I jak tam stworki dwa? Paweł dzwonił? nie znam sedalinu, ale cos mój Dosiek dostał, żeby można go było przetransportować samolotem w klatce, dostał tabletkę i spał po minucie.....właściwie był taki oszołomiony, dośc długo go trzymało...
.....za kilka dni ma być znowu zimno i snieżnie.sprawa jest coraz pilniejsza!!!!!!!!:placz:
Ten starszy pies ma jakieś problemy z łapami, to moga być stawy, mój Łapcio tak miał. Ale Łapcio się grzeje na kocyku, a tamten Biedak..aż serce ściska:placz: