-
Posts
332 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kierownik schroniska
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.posilekdlaschroniska.pl/[/url] bierzcie w nim udział mamy już 83817 posiłków dla naszych psów -
Umówiłam się z Fundacją że jeśli uda się Belę odłowić to na razie pojedzie do schroniska a później będziemy widzieć jak się będzie zachowywała i jakie będzie jej samopoczucie. Także wszyscy trzymajcie kciuki bo w piątek akcja pomocy
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='oliwia96']Niestety ale kiermasz który miał się odbyć się nie odbędzie. Z kilku powodów, Pani wychowawczyni wyraziła zgodę i byłoby wszystko ok, natomiast dyrekcja nie, a wszystko było tak ładnie zaplanowane. Dziwi mnie też to, że w innych szkołach takie kiermasze odbywają się bez żadnych problemów i są okazje na pomoc dla schronisk czy dzieci... No nic, ale tak łatwo to nie można odpuścić więc odbędzie się zbiórka żywności. Podejrzewam że raczej po świętach, ponieważ dobrze byłoby jakby trwała ona trochę dłużej. Myślę żeby jeszcze przed feriami i o to się postaram.[/QUOTE] Dzięki Oliwia że masz tyle zapału i chęci mam nadzieję że dorośli powinni się od ciebie uczyć dobroci współczucia, bo współczucie nie dotyczy tylko ludzi ale wszystkich stworzeń żyjących o czym dorośli nie raz zapominają -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Ok, wszystko jasne - nie zalezy Ci zeby wyjasnic sprawe Maxa. Nie tylko Ty potrafisz odwracac kota ogonem. Opinia sie potwierdza ? To dobrze ! Pewnie u malgosmalgos zaczerpnelas. Czy pani wellington rozumie słowo pisane cały czas jest pisane przeze mnie i moje koleżanki że zawsze chciałyśmy i chcemy wyjaśnienia sprawy ale do tego jest potrzebny ktoś taki jak pani by się tym zajęła. Ja nie znam języka niemieckiego nie mam kontaktów w Niemczech by ta sprawę dokończyć.[COLOR="red"] [U]Jak wszyscy widzimy pani ma dużo energii więc dlaczego nie chce pani skorzystać z mojej propozycji przyjęcia upoważnienia i zajęcia się tą sprawą,[/U] będzie to w obopólnym interesie.[/COLOR] Mam nadzieję że ludzie którzy czytają ten wątek zrozumieją kto tu nie chce nic pomóc a jest tylko pieniaczem by nam popsuć nerwy ale my jesteśmy bardzo spokojne bo mamy misje do spełnienia, w schronisku czeka prawie 200 psów które nas bardzo potrzebują -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='kierownik schroniska']Po przeczytaniu wszystkiego co panie pisały o Maksie to widzę że wiedzą więcej ode mnie ale w rzeczywistości nie piszą nic, a jeśli panie jesteście takie mądre to proszę napiszę paniom pełnomocnictwo i dowiedzcie się co sie z nim stało ja bardzo bym chciała wiedzieć a nie wiem nic[/QUOTE] Jeszcze raz ponowiam propozycję -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Adwokat w Niemczech czeka od kilku miesiecy na to pelnomocnictwo , przetlumaczone na jezyk niemiecki, z podpisem notarialnie uwierzytelnionym - wyslal w tej sprawie chyba juz 3 albo 4 pisma do Hajnowki. Dziwne ze nie moze sie tego pelnomoctnictwa doczekac...[/QUOTE]Ktos tu kłamie bo ja żadnego pisma nie dostałam. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Po przeczytaniu wszystkiego co panie pisały o Maksie to widzę że wiedzą więcej ode mnie ale w rzeczywistości nie piszą nic, a jeśli panie jesteście takie mądre to proszę napiszę paniom pełnomocnictwo i dowiedzcie się co sie z nim stało ja bardzo bym chciała wiedzieć a nie wiem nic -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lilek']Slyszałam o Maksie już jakiś czas temu. Dlaczego własciwie nie można o tym porozmawiać na forum publicznie? Czy jest związana z tym jakaś tajemnica? Nikt nie chce oczerniać Kierownika, ale jeśli nie ma nic do ukrycia, można o tym napisać, wytłumaczyć, opublikowac choćby dowody, że Maks został uspiony z wyszczególnieniem powodów podjęcia takiej decyzji.Czemu, jeśli sprawa jest czysta, ma byc wyjaśniana na ucho, przez telefon? Niewątpliwie sprawa Maksa zbulwersowała nie tylko osoby, które odzywaja sie w tej sprawie na wątku, ale też innych ludzi, którzy nie odezwali sie (jeszcze). A więc co stało sie z Maksem naprawdę?I dlaczego nie zostało to powiedziane jasno i wyraźnie od razu?Dlaczego nie poinformowano, jakie kroki zostały podjęte dla wyjasnienia sprawy i czy zostały podjęte jakiekolwiek kroki, by stwierdzić, czy Maks rzeczywiście nie żyje? PS. Wybornie Panie sobie rozmawiacie na wątku udając, że nie padły żadne pytania. Ale padły i z pewnością nastąpi nasz ulubiony ciąg dalszy.[/QUOTE]Napiszę może mam nadzieję że po raz ostatni Maks został oddany na leczenia do Niemiec. Przyjechał pan który zabrał Maksa i powiózł do koloni. Po paru dniach dowiedziałam się że Maks został uśpiony. Napisałam list do pani która kierowała sprawą zabrania psa na leczenie ale list wrócił do mnie s powrotem nie został odebrany. Jedna z pan z Niemiec znalazła adwokata który zajmuje się wyjaśnieniem sprawy. Do dzisiaj nie mam żadnych dokumentów świadczących że Maks żyje lub z jakiego powodu został uśpiony. Stan psa był zły na tylne łapy w ogóle nie stawał robił pod siebie. Czy takie wyjaśnienie wystarczy? Czy dalej ktoś będzie mnie niepokoił za rzecz której nie zrobiłam nic złego? Na ten temat było bardzo dużo pisane na Facebooku podawałam nazwiska adresy. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']pitu pitu a konkretów brak - odpowiedzi nie widzé na te wazne pytania.[/QUOTE]Jestem bardzo ciekawa o co wam chodzi jeśli są jakieś pytania proszę o telefon do mnie 501594373 to sobie porozmawiamy ja nie mam nic do ukrycia i nie mam sobie nic do zarzucenia. Pragnę bardzo pomóc psom z całego serca i naprawdę nie życzę sobie by ktoś na forum chciał mnie oczerniać. Jaki macie w tym interes? -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Najbardziej cieszę się ja że kochana sunie Hera pójdzie do dobrego domu ona tak pragnie miłości i miziania:loveu::loveu: zawsze jak ze mną wychodziła na spacer to wpierw musiała mnie umyć całą śmiałam się że chyba zapomniałam umyć buzię i ona tao zauważyła :multi::multi::multi: -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Myśmy go nie adoptowali tylko daliśmy na leczenie a wyjaśnianiem sytuacji zajmuje się adwokat w niemczech -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
Ja tez sie cieszę że jest szczęśliwa oby wszystkie nasze pieski miały takie domy to jest życzenie moje na nadchodzący nowy 2012 rok -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że długo nie pisałam ale mam szczere podziękowanie ludziom za dary i wpłaty: Skowrońska Ewa-Warszawa, Elżbieta Adamska- Wałbrzych, Bogumiła Stawowy-Brzezie Dąbrowa, Wojciech i Paulina Godlewscy z Gliwic, Aneta Grabowska - Sochonie, Krystyna Sarosiek -Białystok, Silke Schmidt, Bosch Sophia- Frankenberg, Danuta Śliwa -Mikołów, Michalski Jacek- Michałowo, Anna Szymańska-Białystok, Renner Petra Weilheimer, Susanne Lange Aufeld, Ewa Kosińska- Białystok, Kapłuszuk Grażyna, Maria Słomińska, Tarasewicz Alicja, Monika Rydzewska, Szymański Krzysztof, Przygoda Magdalena, Teodorczuk Urszula Anna, Małgorzata Kurotak,Monika Rydzewska, Borysiuk i jeszcze ciotki z dogomanii które były na schronisku z darami i ludzi którzy przywożą dary ale nie zostawiają swoich danych. Przepraszam jeśli kogoś pominęłam ale jest tak dużo pomocnych dłoni że nie zawsze ja mogę spamiętać i nie zawsze zapiszę.:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolasek']Policja dziś była w schronisku. Śledztwo trwa. Kurier dziś przywiózł następne paczki, zresztą ten sam. Na szczeście zapmiętał sporo rzeczy na temat wczorajszych cwaniaków. Dostał nauczkę, bo nie chciał wydać paczek pracownikowi którego nie znał. No niestety, kręcą się wokół schroniska jakieś typy. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200589-Schronisko-w-Hajn%C3%B3wce"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9137/beznazwy1r.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]Napisałam reklamacje do firmy kurierskiej no i będziemy czekać co wykarze śledztwo u nas mała mieścina i dlatego ciężko się czegoś dowiedzieć bo się ludzie boją -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik']Jak jest czym się chwalić to się chwalimy :evil_lol: No i są Mikołajki. Prezenty należą się każdemu :) A najlepszy prezent to dobra nowina ;) Udało się zebrać wyjatkowych ludzi,którzy chcą pomagać zwierzętom. I ta pomoc płynie do nas z całego kraju a nawet zza granicy. Za co bardzo dziękujemy! :multi: mam nadzieję, że zimę nasze Ciapkowe psiaki przejdą z merdającymi ogonami i pełnymi brzuchami. Czeka nas jeszcze wiele pracy ale przy tak zgranym zespole i tak chętnie współpracującym Schronisku z wolontariuszami to będzie wyłącznie przyjemność :) Oczywiście pomoc jest nam ciągle potrzebna. To jedynie duży zastrzyk energii i darów na początek. A wiadomo,że początki są najtrudniejsze. Aniu 14 grudnia jest planowana sterylka Hery to te koce mogą jeszcze u Was na nas poczekać? ;)[/QUOTE]Ja z takimi wolontariuszkami mogę góry przenosić DZIĘKI WAM BARDZO MOJE KOCHANE CIOTKI:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik']Cioteczki! Póki co nie mamy kontaktu z P. Aliną. Nie wiemy co się dzieje z Luną ale gdyby było źle to na pewno byśmy był już poinformowane. Jak tylko dowiemy się czegokolwiek to natychmiast napiszemy na wątku![/QUOTE]Przepraszam kilka dni mnie nie będzie odezwę się pewnie dopiero w poniedziałek. Ja też bardzo wam dziewczyny i tobie jolasku tez bardzo dziękuje za bardzo duży wysiłek nie dam rady więcej pisać bo jestem zmęczona z Białego przyjechałam dopiero o 21, podróż powrotną miałam koszmarną Luna całą drogę wymiotowała jak mi jej szkoda było zatrzymywałam się chyba z 7 razy, ale czuje się już dobrze zabrałam ja do siebie. -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Przepraszam kilka dni mnie nie będzie odezwę się pewnie dopiero w poniedziałek. Ja też bardzo wam dziewczyny i tobie jolasku tez bardzo dziękuje za bardzo duży wysiłek nie dam rady więcej pisać bo jestem zmęczona z Białego przyjechałam dopiero o 21, podróż powrotną miałam koszmarną Luna całą drogę wymiotowała jak mi jej szkoda było zatrzymywałam się chyba z 7 razy, ale czuje się już dobrze zabrałam ja do siebie.:lol: -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Mam kolejne podziękowania ludziom dobrej woli którzy nas ratują z opresji "Bon Mot" Anna Susek z Rydzewo, Adam Sakowski z Białegostoku, Krystyna Sarosiek z Białegostoku, Agata Woźniak-Juszczak z Bogucin, Mirosława Mertens-Smilewicz z Białegostoku, "Corsam" Korżawska Stefania z Wołomina, Magdalena Lubieńczuk z Bydgoszczy, Magdalena Lajter z Hajnówki, Kamil Aleksander Bartoń z Krakowa, Ewa Urszula Kotowska z Warszawy, Tomasz Kirmuć z Warszawy, Justyna Gabryszuk z czeremchy, Ewelina Budzisława Grobelna z Warszawy, Bełdowicz Aleksandra z Gdańska i ludziom którzy przysyłają nam karmę przynoszą koce, młodzieży i opiekunom ze szkoły w Boćkach którzy odwiedzili nasze schronisko i przywieźli podarunki pieskom.:p -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolasek']Gdzie jedzie Mimi?[/QUOTE] Mimi poszła do adopcji do wsi Czyże koło Hajnówki -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
kierownik schroniska replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
To nasz informatyk trochę zarobi na swoje pieniądze bo ja tez przed chwilą dałam mu dyspozycje do zrobienia aktualizacji bo już niektórych psów nie ma a są dalej w galeri -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co się dzieje ostatnio wieczorem nie mogę wejść na dogomanię -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłam taka szczęśliwa tyle pomocników miałam tyle kochanych rąk do miziania a tu taka tragedia. Ale pragnę bardzo podziękować wam za wizytę za pieszczoty za dary których bardzo przybywa i za wsparcie mnie do działania dalszego. -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik']Na pewno dużo jej dało to, że wyszła z budy i szaleństwa z koleżanką. Nie czuje się już taka samotna. Luna jest bardzo ciekawska, trochę ciągnie na smyczy ale ciągnie bo tu jest coś do powąchania a tu koleżanka stoi a tu P. Alina i trzeba się do niej przytulić a tam stała Sylwia z aparatem więc musiała się wepchnąć przed obiektyw. Bardzo ale to bardzo ciekawska jest. Emocji miała w sobie tyle, że ledwo dało się ją okiełznać :) Szalała nawet na smyczy to fruwająca radość jest. No i te jej cudne łapy jak u lwa :loveu: Jest karna, jest układna więc podejrzewam, że coś tam potrafi. Przy ciąganiu reagowała na każde słowo i stopowała. Ale jak już wywąchała co trzeba to się rozluźniła odrobinę i uspokoiła. Po powrocie do wybiegu znowu szalała. Gdyby nie to, że padał lekki deszcz to kurzyło by się za nią na pewno :) W kojcu ( oczywiście z koleżanką bo gdzie by one bez siebie? ) Luna albo obserwowała co się dzieje albo leżała i odpoczywała. Mimo wszystko ten pies nie jest psem kojcowym. Jej potrzebne są przestrzenie do biegania, człowiek,który z nią pójdzie na spacer i wygłaszcze ją porządnie. Luna jest bardzo tulaśnym stworem. Ona potrzebuje wybiegu, spacer, jedzenia i miłości . czyli to co każdy pies nic więcej :) Dzisiejszy dzień był pełen emocji i dla nas i dla psiaków. I dobrych emocji i złych emocji. Psiaki automatycznie wyczuwały atmosferę i dostosowywały się do niej. Dziewczyny z Białegostoku przyjechały z worami prezentów :) Później zabrałyśmy psiaki na spacer. W między czasie okazało się, że psy się pogryzły i jest jeden bardzo ranny psiak :-([/QUOTE] Dziewczyny Hary został pozszywany ile się dało ale rokowania pana doktora że łapa będzie sprawna są marne ale żyć będzie. Dziewczyny chce odrazu rozliczyć się z gotówki którą dostałam na zszycie Harego. Pan doktor wziął 75 zł czyli zostało mi jeszcze 25, co mam z nimi zrobić? -
DONka Luna już w swoim nowym domu!
kierownik schroniska replied to suślik's topic in Już w nowym domu
[quote name='suślik']No to super! Czyli zupełnie niepotrzebnie martwiłam się o niedzielne zdjęcia :) A ja smaczków nakupowałam, żeby dziewczynę przekonać do pozowania.[/QUOTE] Ja od razu tak myślałam że tak bedzie ona nie jest przyzwyczajona do budy ale najgorzej że nie mam dla nich kojca ale coś wymyślę tylko muszę mieć troche czasu by psy poprzestawiać