swoich dzieci nie mamy, ale pewien siedmiolatek czasem by się z psem bawił (wychowany z psem, więc wie, na co można sobie pozwolić). u nas dziecko pojawi się napewno, ale jeszcze nie teraz.
może jeszcze napiszę, że mieszkamy w bloku, na parterze, dwa pokoje. a jeśli chodzi o rower, tak jak napisałam wcześniej, mąż wycieczki robi sobie rzadko - rozmawiałam z nim, nie będzie się upierał żeby pies mu towarzyszył. mi też odpuszcza ;)