tzn słyszałem o tym, ale myślałem, że jest to raczej problem psów z długimi, ciężkimi uszami jak spaniele czy beagle.
Morisowi zamierzam kupić płyn do usuwania włosów i je mu wyrywać, bo przy przycinaniu będą odrastały dłuższe i mocniejsze :)
Planujemy mu wystrzyc pyszczek, ale wstrzymamy się jeszcze trochę, bo włosy na pysku ma na tyle krótkie, że mu nie przeszkadzają
poza tym fajnie wygląda :cool1: