Jump to content
Dogomania

Sidi

Members
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About Sidi

  • Rank
    Newbie
  1. Witam. Moja 13 miesięczna sunia (Jack Russell Terrier) w lipcu miała stwierdzoną nużycę (nie zbadano zeskrobin)- jeden łysy placek na prawym boku o wielkości około 3x2cm. Pojawiło się to w czasie pierwszej cieczki. Po leczeniu - jakieś zastrzyki i biotyna nastąpiła poprawa. W chwili obecnej pozostało niewielkie przerzedzenie sierści w tym miejscu. Tydzień temu jednak zauważyłem powiększenie węzłów chłonnych na szyi, po obu stronach tuż za kątami żuchwy (wielkości około 10mm). Po stronie prawej jakby większe z niewielkim obrzękiem. Na brodzie są nieznacznie zaczerwienione mieszki włosowe. Poza tym żadnej infekcji nie widać - uszy, oczy, nos, gardło czyste. Czyżby to nawrót nużycy? Czytałem, że w zaawansowanej chorobie są powiększone węzły ale czy w niewielkiej (praktycznie niewidocznej) też mogą być powiększone? Koko (tak się wabi) bawi się, szczeka, biega, nie wydaje się poważnie chora. Jutro będzie miała pobranie krwi na badania. Przeleczona została antybiotykiem i lekiem przeciwpasożytniczym (Panacur) ale węzły nie zmniejszyły się :( Czy jest szansa, że to nużyca, a nie np. chłoniak? Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...