[quote name='bela51']Ja tez sie przyłaczam do pytania o Lorda ?[/QUOTE]
Przepraszam że nie pisałam ale mam ciągle coś .Lordzik odszedł ze dwa tygodnie temu ;( , już nie było szans bardzo schudł , nie jadł nieraz się przewracał .Poprosiłam weta przyjechał do niego na miejsce dał mu zastrzyk a Lord go lizał , wet był wzruszony ..Lord dostał drugi zastrzyk i odszedł ;( w lepsze miejsce gdzie nie ma ludzi .Kochane stare psisko leży u mnie na działce , nie w lesie .Jest u siebie cały czas chociaz go nie widzę ale on wciąż na nas spogląda ....