O to się bardzo cieszę, że jest transport, bo nic nie udało mi się załatwić:(
A dziękuję Pieska mamy cudaśnego:) Najwspanialszy prezent mikołajkowy jaki kiedykolwiek dostałam:) Kalince pisałam, że już się Balti coraz lepiej u Nas czuje, sam pokazuje, że chce wyjść na dwór, bawi się z Sabą na leżąco, nawet jedzenie w misce zostawia:)
A z naszą Sabą mają identyczne umaszczenie, że Mama wczoraj ich nawet pomyliła;)