-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Martika&Aischa replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='morisowa']Jakie warunki panują u Czarodziejki wiedzieli wszyscy od dawna. I piali z zachwytu. Oddałam tam dzikiego psa świadomie. Nie oddałabym go do znanych mi, dobrych hoteli z wewnętrznymi kojcami. Mówimy tu o starutkiej suce. Nie o młodym dzikusie do socjalizacji i w efekcie do "normalnej" adopcji. Campari znałam i próbowałam oswajać kilka lat. A wiele dzików wyprowadziłam na (mniej lub bardziej) prostą. Swojej decyzji nie żałuję. Nadal będę się o nią martwić i o nią troszczyć. Chciała gryźć ze strachu? Załatwiła się pod siebie ze strachu? Jeśli ktoś czytał wątek/zna psa to się chyba nie dziwi tym oczywistym zachowaniom. Guzek? tak wiem, było o tym pisane na samym początku. I nie zamierzam z tego powodu kroić psa, któremu nie wiadomo ile zostało. Przypominam, że gdy sunia jechała do Czarodziejki nie wiedzieliśmy czy jeszcze wstanie, czy pożyje trochę czy wszystko nie skończy się za tydzień- dwa.] Bardzo proszę o zachowanie rozsądku. Nie niszczcie ostatnich miesięcy życia schorowanemu, dzikiemu psu.[/QUOTE] Kibicuje Campari z całych sił :) wierzę że podejmiecie najlepszą z możliwych decyzji :):):) -
[quote name='toyota']Ząbek jaki wpatrzony w Atosa :) No nie mogę z tych zdjęć :). Czy oni zawsze chodzą razem :evil_lol:?[/QUOTE] Oba chłopaki są po prostu cudne :)
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wątek Misia nadal zostanie wątkiem Misia bo nasz Zgredzik ma wobec Was ogromny dług :) ...dzięki Waszej pomocy udało się go uratować z ulicy i nadal może sobie tuptać :) i oby tuptał jak najwięcej i jak najdłużej :) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dogrywamy szczegóły z hotelikiem docelowym ale na razie nie chce zapeszać. Trzymajcie kciuki cioteczki za naszego dziadzia ;) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sonek666']I nawet się eventu na FB doczekał grrrrrrrr :stormy-sad::stormy-sad: https://www.facebook.com/events/308898285839472/ Na event się NIE zgodziłam!!! Ale Panna Kasiek nie rozumie słowa pisanego. Nie wiem może mówimy w różnych językach!!!!!!! Robi event z prywatnej inicjatywy ??? szuka mu hoteliku ??? Kasiek prosił Cię ktoś o pomoc ??? Jak tak bardzo chciałaś pomóc to trzeba było ruszyć .....i przywieźć Misia z Łodzi do Kliniki!!! I zająć się NIM w realu!!!!!! Poza tym to stek bzdur!!! Nie pozwólmy na uśpienie Miśka ???? A kto niby ma go uśpić!!! Misio jutro opuszcza klinikę i jedzie do hoteliku. Nie wytrzymuje już nerwowo!!! Zajmij się Ty dziewczyno pomocą w realu !!!!!!!!!!!!! -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='katarzyna09']Kochany staruszek...[/QUOTE] Kasiu jest kochany :) i nawet mniej burczący ;) Na odchodne zostawiłyśmy Misiaczkowi kosteczkę tak żeby mu się nie nudziło ;) Od razu położył na niej łapinę i zaczął jej pilnować ;) pożegnał nas szczekiem a baryton to on ma ;) Ot taki z niego staruszek :):):) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu odebrany i już w drodze. Grzecznie wsiadł do auta :) kochany dziadziunia :) Dostał zapas lekarstw ...karmę ....kołderkę i kocyki :) Czekam na telefon myślę że za 4 godzinki przejmę razem z Myszą2 naszego Zgredzika i odwiozę do kliniki na badania. Potem będziemy szukały domowego DT dla staruszka. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sonek666']http://www.dogomania.pl/threads/223599-Torebeczki-buciki-biżutki-dla-Misia-do-01.03.-godz.-21.00?p=18703057#post18703057 Zapraszam na bazarek dla Misia :):) kasiek. i na czyje konto będziecie zbierać ?? Sonek ciocia pięknie Ci dziękujemy ......już biegnę na Misiowy bazarek :) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kasiek.']Będzie event dla Misia na FB ,w zwiazku z tym ,ze nie wiadomo jakie zostana podjete decyzje ,a wszyskie musza zmienić miejsce pobytu[/QUOTE] Kasiek proszę czytaj posty jeśli już tak bardzo chcesz pomóc. Napisałam że Misio o 17 opuszcza hotelik więc już zmienia miejsce pobytu i Wojtyszki mu NIE grożą. FB Misiek NIE potrzebuje. Od rana biegamy, wydzwaniamy, załatwiamy miejsce w klinice i transport!!! Szukamy taże dla Misia oczywiście jak najbliżej domowego hoteliku. Cioteczki trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż i za wyniki naszego staruszka. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O godzinie 17 Misio wyjeżdża z hoteliku. W nocy go przejmę i zawiozę na ostry dyżur do kliniki w Dąbrowie Górniczej. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałam z Fundacją ....Rozmawiałam również z głównym sponsorem Misia. Ustaliłyśmy wspólnie : 1. Misio dziś po południu wyjedzie od Czarodzijki i zostanie przewieziony do kliniki w Dąbrowie Górniczej. 2. Zostaną wykonane szczegółowe badania. 3. Na podstawie wyników i rokowań oraz decyzji weterynarzy będziemy myślały co dalej. To ustaliłyśmy na obecną chwilę. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam dzwonić do Pani Ewy po godzinie 10....wtedy się wszystkiego dowiem. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zuzlikowa']W jakich warunkach będzie mieszkał Misio? Jak będzie wyglądała opieka nad nim? Czego on teraz potrzebuje?[/QUOTE] Ma zamieszkać u Pani Ewy w domu tyle wiem! Jutro będę uzgadniała szczegóły! Dziś padła propozycja ze strony Pani Ewy z Fundacji którą przekazała mi telefonicznie Diana. -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
Martika&Aischa replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Aneczko a może jednak zmienisz decyzję i zostaniesz z nami choćby na tym wątku ? jakoś tu smutno się zrobiło bez Ciebie :( -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Beatkaa']Kochana a ile potrzebujemy dla Pani Ewy,to płatne DT tak?[/QUOTE] 300 zł ale muszę jeszcze ustalić kwestię ewentualnych kosztów leczenia naszego Zgredzika. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Beatkaa']Justynko na obecną chwilę mamy 335zł stałych deklaracji.Jeszcze nie zapisalam deklaracji Mysza2 i BUDRYSEK.[/QUOTE] Beatko to może na razie wypiszmy te które mamy od początku. Ile brakuje tyle spróbujemy dozbierać. Będzie tego niedużo. Jeśli nam się nie uda wspomożemy się bazarkami. Przyznam że trochę mi ulżyło ........ Jutro uzgodnię wszystko z Panią Ewą. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Beatkaa']Myślę,że w tej sytuacji to pani Ewa spada nam z niebios!!! Ja jestem ZA. Beatko ile nam w sumie brakuje deklaracji ??? Wiem że 2 chyba się wykruszyły. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Otrzymaliśmy propozycję od Pani Ewy z Fundacji Bernardynów. Misio może trafić do domu Pani Ewy i zamieszkać z Lutkiem psiakiem który wyjechał od Czarodziejki. Koszt taki sam jak płaciliśmy u Diany. Nie musimy szukać transportu bo Pani Ewa przyjedzie po Misia osobiście. Myślę że w tej sytuacji jest to dla nas i dla Misia najlepsze z możliwych rozwiązań. Z Panią Ewą oczywiście uzgodnie wszelkie szczegóły i podpiszę stosowne dokumenty. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu ma zarezerwowane miejsce w hoteliku Terier - Belcia bardzo bardzo Ci dziękuję. Cioteczki bardzo Wam dziękuję że jesteście i chcecie pomóc. Za wydarzenie na FB Podziękuję - NIE!!! Teraz najważniejsze abyśmy znalazły transport i deklaracje. Mam nadzieję że uda się połączyć wyjazd Misia z Szarikiem. Koszty podróży weźmiemy na pół. Zaraz skontaktuje się z osobami odpowiedzialnymi za Szarika kiedy planowany jest wyjazd. Misio ma tylko 7 dni jeśli do tego czasu NIE wyjedzie zostanie uśpiony! A na to NIE mogę pozwolić. Beatko dziękuję za apel na wątku transportowym. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam telefon .......decyzją lekarza weterynarii Misiu musi zostać przeniesiony do domu. Jest jak to określili "stary" Nie może zostać u Czarodziejki. Diana ma w domu płytki i Misio sobie na nich nie radzi. Albo pojedzie do domu albo zostanie uśpiony :( " Bo usypianie starych psów jest humanitarne":shake: Dostałam kontakt od Charly do hotelu Kasi Przystał zaraz tam napiszę. Przychodzi mi jeszcze na myśl w tej chwili hotel dla staruszków u Anji w Tomaszowie Mazowieckim.