Jump to content
Dogomania

AniaZ

Members
  • Posts

    20
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AniaZ

  1. [URL]http://img34.imageshack.us/i/muszka025.jpg/[/URL]
  2. Bardzo chętnie,napewno by sie razem wyszaleli :)Często spacerujemy przed tą górką,to blisko przedszkola.
  3. [URL]http://img818.imageshack.us/i/muszka022.jpg/[/URL]
  4. [URL]http://img10.imageshack.us/i/zima2011009.jpg/[/URL]
  5. [URL]http://img193.imageshack.us/i/zima2011042.jpg/[/URL]
  6. [URL]http://img89.imageshack.us/i/zima2011029.jpg/[/URL]
  7. [URL]http://img146.imageshack.us/i/zima2011024.jpg/[/URL]
  8. szkoda,to w takim razie czekam na info kiedy :cool3:mi jest łatwiej bo pracuje w Lublinie wiec jakos sie dogramy,z tym ze mam grafik tygodniowy,wiec prosze o informacje z małym wyprzedzieniem;)
  9. Na kawę to i w tym tygodniu mogę:cool3:Mam w środę i czwartek nocki w pracy,a w w piatek wolne.Może w piatek:lol:,matroszke tez zapraszam.Sobotę i niedziele niestety znowu pracuję na drugie zmiany.Jak zrobic zeby te zdjęcia tak się odrazu otwierały na stronie,narazie umiem wgrać tylko linka:oops:Te zdjęcie na żabkę przy drzwiach zrobiło furore wśród znajomych,a co do Muszki to rozbrykała sie na dobre,chociaz przy mężu jeszcze sie boi.;)
  10. [URL]http://yfrog.com/73muszka025j[/URL]
  11. [URL]http://yfrog.com/nfmuszka034j[/URL]
  12. [URL]http://yfrog.com/mymuszka025j,http://yfrog.com/nfmuszka034j[/URL]
  13. [URL]http://yfrog.com/49muszka022j[/URL]
  14. Dziękuje za poradę:loveu:Muszka dziś przyszła do sypialni nas obudzić i nawet zjadła śniadanie w kuchni:multi:My wychodzimy z nia 3 razy,ale chyba zmiejszymy do 2(moze jej akurat tyle wystarczy).Z jedzeniem zrobie tak jak Pani radzi:razz:A z klikierem tez sprubujemy.Co do jej inteligencji,to nie ma wątpliwości ze jest bardzo madra,a ten pyszczek to sama słodycz.:loveu:
  15. Nie zrobila nic zlego,takie tam drobnostki.:cool3:bardziej martwi mnie jej lek przed wszystkim,ale zwalam to na krótki czas pobytu z nami.Czy Muszka lubiala wychodzic na spacery?Ja musze ją wynosic na klatke,bo tak ani rusz,ale nawet wtedy ciagnie do domu jak burza.:crazyeye:Zachecamy ja zeby wchodzila do pokoi i nic z tego,nawet do kuchni gdzie ma miski sie nie zapusci.:shake:Pozostalo nam postawic jej pod noskiem przy legowisku.Jak moge jej pomóc sie przystosować?jak sie zachowywać?Co lubi,a co ja drazni?
  16. Serdecznie zapraszam:cool3:.Muszka będzie szczęśliwa.Łobuziara z niej,ale słodka:razz:Pozdrawiam cieplutko.:lol:
  17. Naszczęście to była biała:multi:A na kawę chętnie,ale tym razem to od ciasta sie nie pozwolę wykręcic.Upieke coś dobrego:cool3:Myśle ze jeśli musimy odczekać to pewnie spotkamy sie dopiero po Nowym Roku.Postaram sie często pisać co u Muszki i u Nas,a i zdjęcia też obiecuje wgrać.Pewnie szybciej wgram na NK,więc moze tam sie znajdziemy?Pozdrawiam :lol:
  18. Kurcze nie wiedziałam,dziekuje za informacje.Musze chyba sie jeszcze dużo dowiedziec .Kupie z kilka ksiazek.Dostała tylko 2 kostki i to już napewno ostatnie,chodżby nie wiem jak prosiła.Boziu mam nadzieje ze nic jej nie będzie,jak narazie oblewam egzamin.:oops:Ale obiecuje poprawe:cool3:
  19. Witam cieplutko.Jestem nową panią Muszki.Ta łobuziara skradła nam serca w sekunde po tym jak sie u nas znalazła.Zaczyna sie rozkrecać,ale nadal boi sie wychodzic na spacer,tak jakby myślała ze ją gdzieś wyprowadzimy i zostawimy.Jak tylko zbliżamy sie do domciu to ona szybciuchno do klatki i na gore do mieszkania.Kiedy zrozumie ze to juz jej domek na zawsze:)?Ale najwiekszy ubaw mieliśmy wtedy kiedy dziabneła moje skarpetki(nie pierwszej świeżości)do swojego łózia i głęboko pod podusią ukryła.To niesamowita pieszczocha,mimo ze dzieciaki wypieszczą ją z kazdej strony,że chyba kazdy miałby juz dość...:)ale nie ona idzie jeszcze do mnie i noskiem albo łapką zaczepia prosząc o jeszcze.A teraz cos od siebie jako kobieta.Biorąc Muszkę mój mąż zarzekał się ze on "wychodzic nie będzie",a teraz mówi do Muszki-"PANIENKO",rozpieszcza czekoladkami i dzis rano z wlasnej nie przymuszonej woli wyszedł na spacer.Poczym wrócił do domu z dumnym uśmiechem na twarzy i zakomunikowal ze zrobila siku i nawet kupe.A i nawet raz szczekneła.Bedzie jej u nas dobrze zapewniam,napewno jeszcze sie odezwę.Zdjecia najprawdopodobniej wgram jakies dopiero po świetach.Martwie sie tylko dlaczego tak malo pije wody,bo jeść to je ładnie.ale dam jej jeszcze troszke czasu do zadomowienia sie ,a potem będę panikować :)
×
×
  • Create New...