Jump to content
Dogomania

Kaszczydlo

Members
  • Posts

    55
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaszczydlo

  1. Hmm z tych trzech zaproponowanych to najbliżej mamy do W-wy (okol.Leszna to prawie to samo) w ostateczności tez jakieś wyjście... W kijowym miejscu mieszkamy :sad: Zdecydowanie najbliżej mamy do naszych czeskich kolegów, w Polsce najbliżej jest Achalajeg Tychy (70km) ale nie wiemy czemu brak informacji na tym forum i ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje na temat tej hodowli w internecie. W połowie drogi do W-wy mamy Liwang (160km) Nim zaczniemy się kontaktować jeszcze poczekamy sobie na informacje z zkwp, dodatkowo przed ostateczną decyzją wyboru hodowli chcielibyśmy zobaczyć ją na żywo...
  2. Witam poszukujemy hodowli w okolicy Katowic, a najlepiej w okolicy Powiatu Cieszyńskiego, która dodatkowo przeprowadza badania na choroby genetyczne. Nie na wszystkich stronach jest dostępny adres. Zależy nam na bliskości hodowli do miejsca zamieszkania ze względu na lepszy kontakt. Kogo polecacie? :) Będziemy wdzięczni za wszystkie dodatkowe rady. Aktualnie znaleźliśmy tylko w Bytomiu ale nie ma jej na powyższej liście???
  3. Śliczne zdjęcia, dziękuje za informacje. Nigdy nie zostawiamy samej Matyldy, jak nie mamy ją na oku to tylko i wyłącznie w klatce ;) Jest posłuszna, ale tylko wtedy kiedy ona tego chce (tak 9:1), można ponoć wytresować szynszyle jak psa, nasza ma takie całkowite podstawy: reaguje na imię, na klaśniecie wie że rozrabia i musi przestać, na dwa klaśnięcia wskakuje na kanapę jak jest akurat na ziemi i tam czeka lub na kolano jak jesteśmy na tym samym poziomie. Niekiedy wystarczy tylko słowo a ona i tak wie że rozrabiała, ale sprawdza czy jesteśmy czujni;) (rozrabia=gryzie ścianę, książki, wyrównuje frędzle, tasiemki itp) Jest tak z wyglądu krzyżówka wiewiórki z królikiem, biega bardzo szybko (czasem tylko widać szarą mgiełkę) i skacze do ok1,5m wzwyż, do tego inteligentna z temperamentem, ciężko opisać słowami trzeba by było zobaczyć :) Jak może się zachować bardzo prosto będzie chciała wskoczyć na psa i to będzie naszym problem w wychowaniu obu zwierzaków, szynszyle lubią wskakiwać na przeszkody nie zależnie czy to jest człowiek czy poduszka kartonik na podłodze czyli jak będzie pies będzie chciała na niego wskoczyć. Na szczęście układ mieszkania mamy taki że w ekstremalnym przypadku możemy wydzielić strefy obu zwierzaków, ale wolelibyśmy żeby była to ostateczność. Co do spacerów z psem na smyczy to oboje raczej jesteśmy rygorystyczni i spacer psa w mieście niezależnie jak jest posłuszny pies jakiej jest rasy to powinien odbywać się na smyczy. Wynika to z faktu prawdopodobnie, że oboje jeździmy na rowerach i ataki psów, są niestety w takich sytuacjach nagminne w szczególności tych małych choć ja już miałam nie miłą sytuację z pitbullem :angryy:. A o wyobraźni, a raczej jej braku niektórych właścicieli psów w miastach można by było książki pisać. Na szczęście miasto, w którym mieszkamy jest małe i naprawdę krótki spacer ok 1km i mamy dostęp do pseudo pól, a tak 2-3km to już całkowity wypas dla psa ;) A co wymyśliliśmy... im bardziej wczytujemy się w galerie, fora, opisy i filmy tym bardziej jesteśmy przekonani że to pies, którego szukamy, nie pozostaje nam nic innego jak zacząć zbierać kasę i przygotowywać się na przyjęcie psa pod nasz dach. Jesteśmy jedynie trochę zdezorientowani jeżeli chodzi o rozpiętość cen szczeniaków, zależy nam tylko na zdrowiu szczeniaka, więc na 100% kupimy go z hodowli (zresztą Matylda też jest z hodowli). Szkoda tylko że do wszystkich hodowli Basenji mamy aż tak daleko do Warszawy to ok400km :/ Sorki trochę się rozpisałam :oops:.... Na deser zdjęcie naszej Matyldy [IMG]http://lh4.ggpht.com/_2cU_t0rgNTY/TN56L7wmkhI/AAAAAAAAOQU/Keh5UKcUAGQ/IMG_2288-2.jpg[/IMG]
  4. Hmm znalazłam w sieci jedno jedyne zdjęcie z szynszylą amerykańską i basenji, dodatkowo wczytując się w amerykańską 'literaturę internetową' doczytałam się, że nie do końca dobrym towarzyszem jest inny zwierzak. (Informacje na polskich stronach są często sprzeczne) Rozpoczęłam wielkie poszukiwania zdjęć filmików czegokolwiek i niestety natknęłam się tylko na kilka fotek z kotami, dlatego nasunęło się moje pytanie czy aby na pewno robić tak wybuchową mieszankę pod jednym dachem biorąc pod uwagę temperamenty obu zwierzaków ;) Dlaczego Basenji zwrócił naszą uwagę: [B]+ jest indywidualistą[/B] (Mój narzeczony fajnie to określił że nie chce 'psio-posłusznego psa' coś w tym jest ) [B]+ choroby genetyczne/odporność [/B](temat rzeka w przypadku innych popularnych ras)[B] + kontaktowość[/B], ogólnie cechy charakteru jakie posiada ta rasa, choć wiadomo że każdy pies jest indywidualistą i nie można wrzucać wszystkich do jednego worka [B]+ wymiary (waga/wzrost) [/B]szukamy średniej wielkości psa (ta waga i wzrost jest max nie chcemy by pies się męczył w mieszkaniu) [B]+ pies nie wymaga ekstra codziennych kilku km wybiegów, ale może także uczestniczyć w czynnym życiu[/B] 'sportowym domowników' (ze względu na pracę/miejsce zamieszkania możemy pozwolić sobie na 2-3 kilku km wycieczko/spacery w tygodniu plus ekstra weekendowe z rowerem lub bez) szukamy psa który pokona docelowo 20-30 km trasy i będzie mu to sprawiało przyjemność, a nie obowiązek + umaszczenie/budowa ciała + ekstra plusem który nie jest konieczny do posiadania psa to higiena (dodatkowo krótka sierść, z czego co doczytałam mało jej traci i nie ma zapachu) +/- nie szczekający pies, który z tego co widzę/słyszę wykorzystuje trochę więcej dB niż inne rasy +/- z jednej strony nie może być przywiązany z drugiej trzeba trzymać na uwięzi by nie wpadł pod samochód (z łatwością przegryza smycze) [B][COLOR=Red]- wymaga więcej pracy niż inne rasy [/COLOR][/B](jest to nasz [U]pierwszy[/U] wspólny pies więc pracy musimy tu włożyć dużo więcej niż osoby obeznane z tematem, dodatkowo bezapelacyjnie w przypadku wyboru tej rasy szkoła) - żyją tylko średnio 12 lat??? Jak na psa, który nie ma skłonności do chorób jest to trochę mało, średnie wieku życia kształtują się 10-16lat dość duża rozpiętość Dodatkowe minusy dla nas przy wyborze tej rasy i nie tylko: - nie mamy domu z wybiegiem, dysponujemy tylko mieszkaniem - praca 8h - dla basenji i to w dodatku jednego osobnika może być to zbyt długie rozstanie, dla szczeniaka będzie to oczywiście zbyt długi czas - mamy ekstra zwierzaka, który dysponuje niespożytą ilością energii i może być atrakcją dla tej rasy Reasumując chcemy mieć psa który będzie na pograniczu kanapowca, ale nie będzie go trzeba zmuszać do małych i większych wycieczek, opisy jakie dane było nam czytać na temat tej rasy bardzo nas zaciekawiły, dlatego zainteresowaliśmy się Basenji. I domyślamy się, że taki antymonek wywrócił by nasze życie dokładnie do góry nogami ;) Pozdrawiam
  5. Witam serdecznie Zastanawiamy się nad zakupem Basenji (tylko i wyłącznie jako nowego domownika, nie do hodowli, nie interesują nas wystawy i tym podobne rzeczy), jednakże posiadamy już jednego domownika szynszylę amerykańską. Jak Basenji zachowują się w stosunku do innych zwierząt?
×
×
  • Create New...