Witam:) przepraszam, ze tyle czasu nie pisałam.
Molinka ma się rewelacyjnie. Uwielbia jazdę samochodem, małe dzieci oraz wylegiwanie się na łóżku...:) zima małej jest nie straszna i na spacerki chętnie biega, całe podwórko Molinke uwilelbia:)
Z istotnych spraw: MA NARESZCIE CIECZKE( tj od jakiś 2 tygodni) czekamy końca i wizyta u weterynarza...
Sama dzielnie znosi kilkugodzinne rozłąki, gdy Panie pracują. Większość czasu sunia przesypia i już zbytio nie rozrabia...choć jest bardz żywotnia i rozrywkowa:)
przysmakim Molinki są kurze łapki oraz świńskie ucha.
Pozdrawiamy gorąco i szczekamy całkiem głośno:)
p.s. w miarę możliwośći postaramy się niebawem przesłać jakieś fotki.