Witam
Z tej strony Łukasz Rangotis, przepraszam was wszystkich ale ogarnijcie sie troche, dzwoniac do was po raz pierwszy z zapytaniem o ramzesa pierwsza kwestia jaka poruszylem byla sprawa KOTA, na moje pierwsze pytanie Pani odpowiedziała mi ze [COLOR=Red][U]RAMZES NIE REAGUJE NA KOTY CO BYLO PO PROSTU KLAMSTWEM[/U][/COLOR]. Chcieliscie sie go po prostu pozbyc i tyle, wiec ubarwiliscie psa jak mogliscie, a np. ja do dzisiaj nie dostalem zadnych wynikow badan Ramzesa, nikt nie raczyl nawet wyslac mi ich mailem.
Po drugie w dzien adopcji ktos podobno mial z nami zostac caly dzien zeby pomogac nam z oswajaniem psa z kotem i co,
[COLOR=Red][U]PRZYSZLY DWIE PANIE POWIEDZIALY ZE BEDZIE DOBRZE I SOBIE POSZLY.
[/U][COLOR=Black]Czemu nikt nie powiedzial mi na poczatku ze ten pies nie nadaje sie do zycia z kotem w mieszkaniu i nie zaproponowal mi innego psa.
Najlepiej zwalic to teraz na kaprysnych Panstwo ktorym znudzil sie pies co jest totalna bzdura, bo jak wyobrazacie sobie ze kobieta ktora wazy 50 kg ma utrzymac Ramzesa ktory rzuca sie na kazdego psa jaki przechodzi!!!
[/COLOR][/COLOR]