Jump to content
Dogomania

bafi_riko

Members
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About bafi_riko

  • Rank
    Newbie
  1. [URL]http://img265.imageshack.us/i/yorki.png/[/URL] Serdecznie zapraszamy na walentynkowy pokaz Yorków, który odbędzie się w niedzielę 13 lutego 2011r. pod hasłem York Americano. Motywem przewodnim imprezy będzie gorąca, włoska muzyka z lat 60-tych. Tego dnia w przyjaznej dla zwierząt atmosferze zaprezentowane zostaną zarówno kreacje dla właścicieli, jak również stroje i akcesoria dla psów rasy Yorkshire Terier z najnowszych kolekcji, według tegorocznych trendów. Głównąatrakcją wieczoru są wybory Miss i Mister York. Zdobywcy tego tytułu zostaną obdarowani nagrodami, pucharami i dyplomami.Posiadaczy Yorków zachęcamy do licytacji ubranek dla piesków. Uzyskane pieniądze z licytacji w całości zostaną przekazane dla zwierząt ze schroniska Porzucony Kundelek.Od tego roku, wspólnie z patronem merytorycznym imprezy – miesięcznik Mój Pies – rozpoczynamy akcję edukacyjną „Sprzątnij po mnie”. Celem akcji jest promowanie czystości miast i sprzątanie po swoich pupilach. Odwiedzające tego dnia Promenadę pieski otrzymają torebki, dzięki którym ich właściciele będą mogli posprzątać po swoich psach.Impreza urozmaicona zostanie pokazami tanecznymi najlepszych instruktorów tańca ze szkoły tańca Saska Dance Studio.
  2. Szkoda ;( Nie wierze, że nikt z Dogo sie nie wybiera ?!
  3. Witam wszystkich Yorkomaniaków ! W tym roku, po raz kolejny odbywa się impreza tematyczna dla Yorków Spotkanie odbędzie się w Warszawskiej Promenadzie dn. 13.02 Załączam treść maila, jakiego dostałam od organizatorów Witam serdecznie, W tym roku również organizujemy Promenadę Yorków, tym razem pod hasłem York Americano. Motywem przewodnim będzie dynamiczna muzyka z Włoch lat 60 –tych. Impreza odbędzie się 13 tego lutego. Zaczynamy od godz. 16. W programie: Prezentacja wiosennej kolekcji z salonów Promenady Prezentacja ubranek dla Yorków Licytacja ubranek na rzecz schroniska Wybory miss i mister York Bardzo proszę zabrać kartę szczepień Pani psa. Ja napewno sie pojawie, mój Riko również ! Zachęcam i Was po Promenada nie postarała się o dobrą reklamę, a ja dowiedziałam się przypadkiem. Relacja z zeszłorocznego zlotu na stronie promenady: [URL]http://www.promenada.com/[/URL] W zakładce "wydarzenia"
  4. [INDENT][COLOR=black][B]Imię:[/B] Riko [B]Płeć:[/B] pies[/COLOR] [COLOR=black][B]Właścicielka:[/B] Aga, Pat[/COLOR] [COLOR=black][B]Data urodzin:[/B] 09.02.2010[/COLOR] [COLOR=black][B]Jest moim pieskiem od dnia:[/B] kwiecień 2010 [B]Czasem nazywany:[/B] Rikoski, Rik, Hrabia, Huncwot, Rikardo choć najczęściej krzyczymy na niego: "przestań" XD[/COLOR] [COLOR=black][B]Ulubione zabawki:[/B] papier, kable, wszystkie przedmioty które aktualnie sa potrzebne znajdują się w "magicznych schowkach" Rika. Nie pogardzi gumową kaczką. Jednak ulubiona zabawka Riko to uszy 12-letniego jamnika:diabloti:[/COLOR] [COLOR=black][B]Czworonożny przyjaciel:[/B] jamnik, Bafi[/COLOR] [COLOR=black][B]Kąpiele:[/B] Uwielbia się suszyć ! [/COLOR] [COLOR=black][B]Co lubi:[/B] Wszystko co zabronione ! Ekstremalne temperatury, uwielbia grzałkę !, Leżeć na plecach, gryźć papier, leżeć na stole w kuchni !:angryy:[/COLOR] [COLOR=black][B]Czego nie lubi:[/B] zimna, jedzenia[/COLOR] [COLOR=black][B]Jaki jest:[/B] Jak rozpieszczone tornado, niezależny, dumny, uparty, waleczny, przy czym uroczy jak to u Yorków bywa ;)[/COLOR] [B][I]waga i wymiary: [/I][/B]3 kg, wysokie łapki, anorektyk ! Przy wadze 3 kg jest chudy jak kartka papieru ! [URL=http://img137.imageshack.us/i/riko2.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9535/riko2.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [/INDENT]
  5. [quote name='Milka0']Witam, Wczoraj znalazłam ten wątek na forum i czytałam z zainteresowaniem, gdyż York moich rodziców pochodzi właśnie z tej pseudohodowli. Mogę od razu się usprawiedliwić, gdyż dwa lata temu ta hodowla nie wyglądała na aukcjach tak jak teraz. Pojechałam z rodzicami po odbiór psa i dom zadbany, psów niestety wszystkich nie widziałam. Jedynie matkę i ojca, no i szczeniaki. Była też jeszcze inna sunia (szczeniak). Psiaki wybieraliśmy z suni o wadze normalnej, ale tatusiem był Champion (waga 1.2). Z tego co teraz czytam to i tak jest z tych reproduktorów największy. Rodzice wybrali sobie sunię. Wszystko było ładnie, porady itp ale bardzo zbulwersowały mnie wtedy zalecenia właścicielki, aby szczeniak dostawał 5 ziarenek dziennie karmy royal canin (jako, że rasy york nie znaliśmy to się nie kłóciłam długo- chociaż zaznaczyłam, że to chyba za mało, ale ona wciąż się upierała, że tak się karmi yorki, że ich weterynarz nie miał zastrzeżeń, że są pod opieką itp). Jednak dla mnie to było zbyt dziwne zalecenie, dlatego też skonsultowałam się z naszym weterynarzem, który był w szoku jak to usłyszał. Oczywiście piesek rodziców dostawał dużo więcej niż 5 ziarenek karmy!!!. To była pierwsza wskazówka dla nas, że coś z hodowlą jest nie tak. Parę dni później psiak zaczął mocno drapać uszko, które też oklapło. Cierpiał do tego stopnia,że rodzice w nocy jeździli po weterynarzach. Okazał się, że psiak miał znieznany świąd i rankę na uchu, i dostał wtedy zastrzyki i kazali obserwować. Poszłam do naszego stałego weterynarza, który zdiagnozował grzybicę wyniesioną z gniazda!!! Natychmiast zadzwoniłam do babki z hodowli, która spokojnie stwierdziła, że to na pewno nie z gniazda. Po czym dwa dni później napisała, że poleca zastrzyki za 70 zł na grzyby i inne i że pomoże (tutaj kolejne zastrzeżenie, że skoro nie z gniazda to skąd wiedziała o zastrzykach!!! JEdnak jej psy też maja!!!) Psiaka rodzice leczyli z 3 miesiące. Oprócz tych sytuacji, wszystko było ok. Psiak jest zdrowy. Teraz ma już ponad dwa lata i na szczęście nie waży tyle co tatuś. Waga 2.3 lub może nawet 2.4 kilo. Wszyscy się nim zachwycają, a ja tylko myślę co jeśli inni ludzie, którzy zakupili psa od tej kobiety i posłuchali jej rady o karmieniu 5 ziarenkami dziennie!!! Niestety od weterynarza dowiedziałam się, że nic nie możemy zrobić z tą pseudohodowlą:( Jeszcze teraz jak znalazłam ten wątek i zobaczyłam jej aukcję to włos się na głowie jeży. Hodowla niestety się powiększyła. Gdybym teraz wiedziała co wiem teraz, za nic nie rozważalibyśmy tej hodowli:/ Wtedy niestety ta hodowla na taką nie wyglądała, warunki psów również wydawały się dobre. Prawda wyszła dopiero po zakupie psa:/ Mimo tego, że cieszymy się, że akurat nasza sunię stamtąd wyciągnęliśmy (nie zamienilibyśmy jej na żadną inną) to jest mi źle, że pomogliśmy w rozwoju tej pseudohodowli. Cieszę się, że ten wątek powstał. Może ludzie trafią najpierw na niego, zanim postanowią kupić od tej Pani psa.[/QUOTE] Niestety, ja równiez mam pieska od tej Pani. I powiem Ci jedno, że jak tylko udało mi się nakłonić domowników na psiaka, wsiadłam do samochodu i pojechałam po pieska wypatrzonego na allegro. Pech sprawił, że była to Pani z Jesionki. Piesek ucieka, raczej nie lubi sie przytulać ale jest przesympatyczny, kochamy go przestraszliwiew, wizulanie odbiega od rodziców, Bo waży 3 kg, jego rodzice byli mniejsci. Powiem jedno, wiekszośc ludzi nastawionych jest na to, aby kupić pieska do 600 zł(mówie o sobie i swojej postawie sprzed roku), moi znajomi i tak byli zszokowani że tak dużo zapłaciłam za psa. I pod tym względem, hodowle pokroju Jork w Jesionce itp. będą istnieć, bo mają szczeniaki "w rasie", w bezkonkurencyjnej cenie.
  6. Prawde mówiac, nie wiem o co pytasz. Domyślam się, że chodzi o oznaczenie ojca suni. Niestety, nie dopytałam, wiem tylo ze nazywa sie Maliby Sweet candy.
  7. Witam ! I znowu staje przed wyborem zakupu szczeniaka ;) Jet to sunia, w powyższej hodowli. Pani posiada 1 sunie pokrywała pieskiem MALIBU sweet Candy I ma do sprzedania "owoc ich miłości" ;) I tu moje pytanie :"Ktoś orientuje sie co to za hodowla ? "
  8. Orientujecie się może jaką cene nalezy zapłacić za pieska z rodowodem, aby mieć juz pewność że wszystko z nim w porządku ? A swoją drogą jeśli warunki sa złe, dlaczego ZK przyznaje rodowody wspomnianym hodowlą ?
  9. Witam proszę o jakiekolwiek informacje na temat tej hodowli, juz jednego pieska mam z "york w jesionce" i chciałabym uniknąc tego typu sytuacji po raz drugi. Podobno hodowla od 1980 r, a w internecie ani widu ani słychu. Pieski oczywiscie mają rodowód, ale hodowla mało znana (w internecie przynajmniej) Dziękuje za każdą odpowiedz, bo w pon jestem umówiona po pieska.
×
×
  • Create New...