Witam wszystkich, bo dopiero co zarejestrowałam się na tym forum. Zryczałam się do nieprzytomności czytając o tym, co ten malutki piesek wycierpiał. Od pewnego czasu poszukuję nowego czworonożnego przyjaciela. Od początku myślałam o niedużym kundelku. Prosiłabym o podanie mi numeru telefonu do kogoś, kto mógłby mi przedstawić więcej szczegółów o Żuczku - decyzja o adopcji pieska to przecież poważna sprawa.