Mam pytanie do schroniska w którym była Gaja. Skąd taka sunia znalazła się w schronisku? Jest bardzo grzeczna, ułożona, aportuje :cool3: (oczywiście nie bez nagrody, po co ma biegac po patyk jak nie dostanie chrupka-czyli szkolona :razz: ) , robi siad chodzi przy nodze (nawet bez smyczy), na spacerze jak się ją spuści to galopuje jak koń :eviltong: ale wraca na komende , małych dzieci nie pożera (ew.kota jakby go dopadła :) ), zostaje sama w domu nie demolując go, je normalne jedzenie (domowe)- więc zastanawia nas dlaczego ktoś ją oddał(porzucił)jaka jest jej historia? A i jeszcze jedno czy Gaja nosiła szelki kiedyś?
Kupiliśmy jej małą piłeczkę, która piszczy - a Gaja świruje :evil_lol:
Kochana mordka