Witajcie! Z tej strony nowi rodzice Śnieżki :) Czuje się dobrze. Miala problemy w czasie jazdy i troche wymiotowała ale teraz jest dobrze. Trochę zjadła i się napiła wody, a teraz śpi. Nie męczymy jej na razie swoją osobą, chcemy by się zaklimatyzowała u nas, chociaż już się cieszyła i merdała ogonem :). Czy macie jakieś rady i wskazówki jak troszczyć się o Niunie? To jest nasz pierwszy piesek ze schroniska.