[quote name='caromina']Niestety od Ciebie Paulina nikt jeszcze nie dzwoni. Osobiście walczę z panią, która upiera sie, że Gaja moze żyć z kotem pod jednym dachem. Tłumacze jej, że Gaja moze żyć, ale kot już nie.
A co słychać u laski?
marto mam nadzieję, że kłopoty sie skończyły. My trzeci tydzień na antybiotykach:(
Trzeba też urządzić bazarek dla Gai. Paulino jak u Ciebie z czasem, pociągniesz bazarek? Fanty dostaniesz ode mnie[/QUOTE]
Justynka u Gajeczki wszystko ok, troszkę już przytyła i w ogóle jest fajna dziewczyna z niej. Trzeba Gaje jakoś teraz na dniach wysterylizować bo cieczka już jej się skończyła. Sterylizacja po znajomości u naszej Pani weterynarz 150 zł, trzeba by było trochę pieniążków zebrać. Z Martą mamy urwanie głowy jakaś masakra dosłownie.