Witam dziewczyny. Wiem ; przeklinacie mnie , ale naprawdę nie miałem czasu siąść na neta.
Tak jak pisała "argusiowa" Fridek jest już domownikiem pełną gębą :)).
Niestety zdjęcia tylko z telefonu :placz: i na dodatek muszę prosić Anię o wklejenie
tych kilku fotek bo mój pier......ny:mad::mad::mad::mad::mad: komp robi problemy.
Tak przy okazji WIELKIE podziękowania dla Ani za rozpuszczenie kocurka:shake::shake::shake:,
można by cały dzień głaskać go na dwie ręce i ciągle mu mało:crazyeye::crazyeye:.
Tak jak pisze Agnieszka ; zawsze jesteście mile widzziane na kawę. ( tylko proszę o info choć na godzinę przed dzwonkiem do drzwi.:cool3::cool3:).