Jump to content
Dogomania

panika

Members
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

  1. [FONT=Arial]BOBI to psiak w typie jamnika, ale z dłuższymi łapkami, jest[/FONT][FONT=Arial] bardzo milutki, spokojny i grzeczny, chociaż zdarza mu się czasami poszczekać [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Arial] Bobi ma ok. 8 lat, ale świetnie się trzyma i na pierwszy rzut oka wygląda trochę młodziej. Nie jest agresywny i nadawałby się zarówno dla rodziny jak i dla starszej osoby. No oczywiście domek z ogródkiem byłby wspaniały, ale i mieszkaniem w bloku by nie pogardził [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Jaka jest historia Bobiego? Tego nie wiemy, nie znamy żadnej ściskającej za serce opowieści na jego temat, może gdyby takowa była, szanse, ze kogoś poruszy jego psia osoba byłyby większe, ale z drugiej strony może nie spotkało go jeszcze żadne okrucieństwo ze strony człowieka i dlatego właśnie jest taki przyjazny dla ludzi. [/FONT] [FONT=Arial]Malutkim sukcesem jest już to, ze ktokolwiek o nim usłyszy, większość psów nie ma tej szansy, a jemu się udało i to czysto przypadkowo, losowo został wybrany by się pokazać na paru stonkach, a jest to z założenia „piesek z niespecjalnie nieduża szansa na adopcję”. Bo wiek, bo nie jest to piękna Lessie, bo nie siedzi z pyszczkiem przylepionym do krat w oczekiwaniu na potencjalnego pana… … Z rożnych przyczyn ludzie biorą sobie pieska, ja tu apeluję oczywiście do tej grupy, która niekoniecznie marzy o takim pięknym, rodowodowym z kokardkami, z którym będzie się pokazywać na wystawach.[/FONT] [FONT=Arial]Wiele ludzi ma ochotę pomóc z potrzeby serca, wziąć Psa który jest np. bardzo chory, spotkała go jakąś okropna tragedia, ale zawsze mimo, ze się znajdzie już takiego biedaka – gdzieś indziej jest jeszcze biedniejszy od niego. Nie każdego stać na kosztowne leczenie, nie każdy ma odpowiednie warunki… . [/FONT] [FONT=Arial]A czy chory, czy zdrowy, każdy ma podobną potrzebę – miskę pełną jedzenia, wygodny kąt do spania, poczucie bezpieczeństwa i czyjąś ciepła dłoń na karku, która pogłaszcze kiedy potrzeba, lub spontanicznie.[/FONT] [FONT=Arial]Jeśli ktoś miał już psa, to nie musze mu tego pisać, ale jeśli to miałby być pierwszy czworonożny przyjaciel, to proszę mi wierzyć, ze wystarczy parę dni, tydzień i ten anonimowy psiak będzie naszym najukochańszym, najmądrzejszym na świecie i najpiękniejszym pieseczkiem, którego by się za nic już nie oddało. [/FONT] [FONT=Arial]Bobi nie jest szczeniakiem – wiec nie będzie pogryzionych mebli, kapci, nie zapowiada się na to, żeby miał sprawiać jakiekolwiek problemy wychowawcze, nie jest bardzo długo w schronisku, bo od początku lipca, a co za tym idzie – zapomni o tym epizodzie, jeśli znajdzie szybko nowa rodzinę. I przede wszystkim – potrzebuje człowieka tak samo bardzo jak każda inna bieda. I będzie to również wielki dobry uczynek jeśli to właśnie jego zabierze się stamtąd na zawsze. Bo ma opiekę, jedzenie, ale schronisko to nie jest miejsce dla żadnego zwierzaka. I wiadomo - jeden psiak mniej w tej psiej przechowalni, i kolej na następnego do ogłaszania i szukania mu domu. [/FONT] [FONT=Arial]Bobi, Bobi – może jednak on??? Pilnie, pilnie potrzebny nowy Pan.[/FONT] [FONT=Arial]zdjecia na meila ( bo nie wiem jak je tutaj dodać :( )[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Kontakt: schronisko w Krakowie[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Tel: 12 429-74-72 , 12 429-92-41 (w.24) prosić Panią Paulinę, a [/SIZE][FONT=Calibri]w razie gdyby kos inny miał udzielić informacji, schroniskowy nr psiaka: [/FONT][FONT=Arial]1/07/10[/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=2]Email: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=windowtext][email protected][/COLOR][/EMAIL][/SIZE][/FONT]
  2. Czy ktos ma doswiadczenie z niewidomym psem lub kotem?? Potrzebuje porad na ten temat.\
×
×
  • Create New...