Dobrze, że przed Tobą nie muszę się tłumaczyć.I nie wiem czemu ma służyc takie wychwalanie swojej osoby.
Gdzie Kochanie Twoja skromność?
Masz rację ludzie, ludziom też przypinają łatki - ZŁE! A Wy tutaj jesteście tego przykladem.
Rozmowa nie polega na oczernianiu i oskarżeniach oraz agresywnym nastawieniu!
Pogróżki, które wyczytałam były z Waszej strony.
Co więcej, widzisz,mój wykonywany zawód jest bardzo zbliżony do tych co wymieniłaś:nauczyciel, lekarz, prawnik, sekretarka.
Dziwię się, że tyle czasu potrzebowałaś na zebranie myśli i odpowiedź... ( pewnie przepisywanie druku z encyklopedii )
a może jakbyś była w Polsce byłoby szybciej?
Nie czekam na Twoje odpowiedzi bo jakoś nie interesuje mnie co masz jeszcze do powiedzenia.
Pozdrawiam i dużo słońca życzę
Weronika