SeeElite
Members-
Posts
19 -
Joined
-
Last visited
SeeElite's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[quote name='Faro']Odpowiadając na zadane przez kogoś w wątku pytanie : Tak , jest mozliwośc innego odkarmienia szczeniaków - istnieje tzw mleko zastepcze upodobnione swym składem do mleka suki, które mozna podawac szczeniakom od pierwszych godzin zycia . Stosuje sie je w sytuacjach gdy matka osierociszczeniak, odrzucije czy ma mało pokarmu . Mleko takie dobrze też jest podawać suce - co wpływa korzystnie na laktację . Maluchy sądokarmiane takim mlekiem , dostaje je również Dolly (oczywiście oprócz karmy dla suk karmiących) Mam nadzieję , że odpowiedziałam wystarczająco na zadane w tekście pytanie .[/QUOTE] a czy tego mleka nie można zastąpić np mlekiem NAN1, pytam bo nigdy nie miałam szczeniaków bez matki, u kociaków w takich przypadkach stosuje właśnie to mleko (poleciła mi je weterynarka) i fantastycznie się na nim rozwijają a nie ukrywam, że jest to duuużo tańsza alternatywa. Suni może jakąś glukoze w kroplówce dla wzmocnienia? albo witaminki? Tak podpowiadam ale napewno wiecie co robić;)
-
[quote name='Ada-jeje']Wlasnie przed kilkudziesieciu laty ludzie zabijali zwierzeta lopata, lub topili slepe mioty, czyli nawet wtedy juz zdawali sobie sprawe ze zwierzat jest za duzo. Dzis nie musi nikt zabijac lopata ani topic slepych miotow ale moze je w humanitrny sopsob uspic. Kazdemu z tych ktorzy tego nie potrafia, tego zrozumiec (radzilabym nie zlosliwie), ale zeby mogli przezyc operacje. Wtedy kazdy by wiedzial po wybudzeinu z narkozy ze nie czul bolu, podobnie jest z usypianiem slepch miotow (pisze z wlasnego doswiadczeni) Wiem ze slepe mioty nie beda poddane narkozie po ktorych zostana wybudzone ale tez wiem ze nie poczuja bolu, a przeciez o to nam chodzi zeby nie cierpialy ani dzis ani w przyszlosci.[/QUOTE]więc tak, nie mam wyrostka więc wiem co to jest operacja, zacznijmy może od tego...druga sprawa...niestety nie zdajesz sobie sprawy z tego, lub nie chcesz sobie zdawać, że taka postawa przyczyni się tylko do dalszego zobojętnienia społeczeństwa i jego dalszej dehumanizacji jak i odczłowieczenia. Teraz uśpi ślepy miot, potem dorosłego psa a następne matkę, która już się "zużyła" - zasada "ruchomego horyzontu"! Daj człowiekowi nóż do ręki a użyje go, prędzej czy później nawet przeciwko sobie. Tak jak to się stało w Holandii! Dziś są również inne środki niż łopata czy zastrzyk! są sterylki! kiedyś ich nie robiono prawda? więc może nie porównujmy kiedyś do dziś. Człowiek to nie zwierze? czy jesteś pewna, że każdy tak myśli? "W człowieczeństwie nie ma nic szczególnego — uważa Peter Singer, australijski filozof i wykładowca bioetyki na Uniwersytecie Princeton, autor wielu książek i ogromnego hasła „etyka” w [I]Encyklopedii Brittanica[/I]. Jego zdaniem zabicie chorej na alzheimera matki jest dobrodziejstwem. Podobnie należałoby zakończyć bezsensowny żywot upośledzonego dziecka. Przecież zabijamy kalekie zwierzęta, żeby ulżyć im w cierpieniu,[B][U]a na płaszczyźnie moralnej dziecko niczym nie różni się od małpy. — Ludzie wydumali sobie, że są oddzielną częścią stworzenia, że my i one jesteśmy oddzieleni od siebie jakąś magiczną granicą[/U] [/B]— mówił Singer w wywiadzie dla „The Independent” [1]. " A chcesz wiedzieć co będzie dalej? [B]"Doktorze, nie uśmiercaj mnie[/B] W Holandii ludzie w obawie o swoje życie nie chcą kłaść się do szpitali. Rodziny czuwają przy łóżkach obłożnie chorych bliskich, bo boją się, że nie zobaczą ich na drugi dzień. Coraz więcej holenderskich obywateli w podeszłym wieku korzysta z opieki medycznej w sąsiednich Niemczech, obawiając się uśmiercenia w imię ulżenia im w cierpieniu. Choć prawnie eutanazja funkcjonuje od ośmiu lat, w praktyce stosuje się ją tam od ponad trzydziestu lat. [COLOR=#993300][B]Raport komisji rządowej z 1990 roku ujawnił, że co piąty zgon w Holandii nastąpił w wyniku eutanazji. Ponad połowa tych przypadków — bez zgody pacjenta (tzw. kryptanazja) lub wbrew jego woli.[/B][/COLOR] Fakt, że wielu medyków w ogóle nie pyta pacjentów o zgodę na eutanazję, potwierdziła anonimowa ankieta lekarzy opublikowana w 2003 roku w brytyjskim czasopiśmie lekarskim „Lancet”.[U][B] Holendrzy tak bardzo się boją, że coraz popularniejsze stają się deklaracje życia — na wypadek utraty świadomości (i nie tylko) ludzie noszą w portfelu tzw. credo card z wolą życia lub zwykłe kartki z prośbą: „Doktorze, nie uśmiercaj mnie”. A bać się jest czego, bo eutanazji co najmniej raz w swej praktyce medycznej dokonało aż 81 proc. holenderskich lekarzy pierwszego kontaktu, a 41 proc. ma na sumieniu kryptanazję.[/B][/U] [U][URL]http://www.eioba.pl/a124055/licencja_na_zabijanie_czyli_jak_to_sie_robi_w_holandii[/URL][/U]
-
[quote name='Marlena:)']Tak, bo tylko człowiek może być tak głupi i okrutny, bo tylko człowiek może dopuścić do tego, by te szczenięta żyły podczas, gdy w schroniskach i na ulicach umierają setki innych, do tego, by 10 domów zyskało słodkiego wychuchanego szczeniaczka Fundacji, podczas, gdy inne schroniskowe umierają obsrane w schroniskowych boksach...[/QUOTE]kobieto! w ręce fundacji i organizacji trafia dosłownie garstka zwierząt narodzonych, w ogólnym rozrachunku usypiając te zwierzęta i dając społeczeństwu przykład wesołego usypiania czynisz więcej szkód niż pożytku, jak logicznie pomyślisz może zrozumiesz, że nic tym nie zmienisz, że zwierzęta będą dalej w schronach a handel żywym towarem będzie coraz bardziej kwitnął bo właściciele zaczną usypiać psiaki nawet zdrowe i dorosłe, ale tylko ci których stać na usypianie, a ponieważ Polak oszczędny puści psa na ulice ... niech inny uśpi po co on ma płacić. Poczytaj sobie choćby tutaj, jak takie decyzje w przypadku ludzi wpłynęły na społeczeństwo holenderskie. Tu chodzi o ludzi, a ze zwierzętami będzie jeszcze gorzej! Będzie się zabijać zwierzęta nie dla pożywienia, nie dla ich dobra ale wręcz dla sportu, jak się piesek znudzi uśpi się i weźmie nowego. [URL]http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=1732[/URL]
-
[quote name='Ada-jeje']SeeElite bredzisz to Ty bo akurat mieszkasz na naszym terenie i wiemy co wielkiego zrobilas/ robisz, my bysmy Ci nawet szczura pod opieke nie daly.[/QUOTE] a i od Ciebie bym szczura nie wzięła bo byś przy najbliższej kłótni zarzuciła mi, że go głodziłam, był wystraszony i na 100 procent bity, jak tak można;((( ludzie to potwory;( czy nie da się czegoś z takimi ludźmi zrobić? nie mogą być bezkarni;(! itd itd;)
-
[quote name='elmira']Bredzisz! A RM nie słucham, bo mnie słabi. Zadałam Tobie konkretne pytanie. Czy miałaś psa, który przebytował kilkanaście lat w schronisku? Nie lej wody, ale rozmawiaj. Ja już się napatrzyłam na dobrodziejki psiego losu! I nie chce mi się chrzanić po raz kolejny, że z Was dobrodziejki jak z koziego tyłka trąbka.[/QUOTE] Nie będe Ci się spowiadać co robie dla zwierząt i co zrobiłam i jakie psy mam w domu miałam, myśle, że "pobiłabym" tego Twojego jednego pieska na 1000%. Czy masz może jakieś inne argumenty niż: "bredzisz"?
-
[quote name='elmira']Moherowe podejście! Zajmiesz się tymi psami, które uratujesz od igły? Przy takiej ilości bezdomnych psów chcesz produkować następne nieszczęścia? Ja jestem zdania, że lepsza igła, a nie wegetacja po 17 lat w schronisku. Miałaś takiego psa? Po Twoim akcie miłosierdzia? Jak nie, to zmilcz i daj spokój. Ja wzięłam psa, który spędził kilkanaście lat w schronisku.[/QUOTE] Taaaaaaaa;) jak argumentów brak to zawsze można dowalić Radiu Maria! :-) typowe .. Może zacznijmy od tego, że masz skrzywione pojęcie produkowania, produkowanie to rozmnażanie czyli dopuszczanie psa do suki:-) Chcesz z tym walczyć zajmij się pseudo hodowcami bo to te sk......y zalewają rynek psami Jak uśpisz te 10 psów gwarantuje Ci, że nie wyciągniesz żadnego psa ze schroniska tylko dasz zarobić pseudo hodowcom. Poprzesz ich interes. Bokserki/kundelki z fundacji będą za darmo, oddane na umowę adopcyjną, będą pod nadzorem i fachową opieką tej organizacji, te od "hodowców" a i owszem zobaczysz w schronisku:-) gwarantuje Ci to................albo zeskrobiesz je z jezdni
-
[quote name='Ada-jeje']SeeElite a Ty co tu masz do pisania na dogomani, widocznie modzi sa bardzo zajeci skoro po raz trzeci nie zostalas zbanowana. Tobie ani chlop ani psycholog nie pomoze. :shake: 10 szczeniat ktore byc moze podzieli los 90 tys. zwierzat w schronisku???[/QUOTE]a być może jutro będzie koniec świata, usypiaj sobie usypiaj a społeczeństwo ci drugie tyle dołoży, będziesz mieć pełne ręce roboty, potem społeczeństwo się nauczy, że usypianie to rutynowy zabieg jak wyciśnięcie pryszcza i jak się York znudzi to go radośnie uśpią i kupią sobie Maltańczyka a co se będą żałować. No wiesz w sumie może i dobrze, bo York by się kiedyś zestarzał a tak to umrze młody i szczęśliwy. Usypianie nawet ślepych miotów [B]nie uczy odpowiedzialności[/B], jest zagrożeniem, prowadzi do braku poszanowania życia i zobojętnienia.
-
[quote name='Ada-jeje']Po to sie klapie na tym watku zeby sie przekonac ktore org. pro zwierzece rozumieja doglebnie problemem bezdomnosci i te ktore tego nie rozumieja. Niech dogomaniacy sami decaduja ktorym org. chca pomagac i czy chca wspierac rozmnazanie zwierzat.[/QUOTE]a które ich eksterminacje trwającą już od lat i opłakaną w skutkach. No ale jakoś trzeba usprawiedliwić swoje czyny i uspokoić własne sumienie
-
[QUOTE]Ktoś tu napisał,,że nie życzy sobie,by mu mówić gdzie ma wpłacać i na co,a ja sobie nieżyczę,by moje ukochane psy rozmnażać bez pamięci,i jeszcze o tym pisać na takim portalu jak dogomania.Bo założeniem tego portalu było ratowanie psów nie?Czy się tak tylko wydaje?[/QUOTE]Ratowanie przez zabijanie. W historii był już taki jeden, który miał sposób na to jak stworzyć idealny świat bez chorób i cierpienia (Kryptonim T4), teraz tak krytykowany, wtedy pociągnął za sobą również mase zwolenników. Wszelkie objawy uczuć i człowieczeństwa były eliminowane w zarodku. Zasadność swoich poczynań usprawiedliwiał między innymi względami ekonomicznymi. "Prześledzenie dziejów eutanazji w Holandii pokazuje, jak działa zasada “ruchomego horyzontu”. Polega ona na tym, że najpierw nagłaśnia się jakiś niezwykle rzadki przypadek działania wbrew prawu i usprawiedliwia się go względami etycznymi. Później, stosując szantaż moralny i etykę sytuacyjną, robi się dla owego przypadku wyjątek w prawie, odstępując od karania. Następnie wyjątek ten rozrasta się (bo co nie jest karalne, jest dozwolone), aż w końcu staje się regułą. Wtedy historia się powtarza - nagłaśniany jest kolejny przypadek, robione są kolejne wyjątki, powstają nowe reguły, a w rezultacie [B]horyzont prawny i moralny stale się zawęża."[/B] Rozmnożenie to dopuszczenie dwóch zwierząt do kopulacji w celu rozmnożenia, z tego co wiem tego Fundacja się nie dopuściła! więc może bądźmy troszkę dokładniejsi. Jedyne do czego dopuściła fundacja to do narodzin już poczętych szczeniaków= nie zabiła ich, co paradoksalnie uznawane jest przez niektórych mordowaniem. W pomaganiu zwierzętom nie wolno popadać w skrajność. W niektórych przypadkach ta skrajność objawia się efektem odwrotnym, miłość do zwierząt zamienia się na nienawiść do nich jak i wręcz w obsesyjną chęcią wyeliminowania ich, za wszelką cenę. Dodam, że wiem jak to funkcjonuje, w desperacji też zdarzyło mi się ciachnąć ciężarną kotkę. Faktem jest, że nie byłam pewna czy była w ciąży, ale przeciążenie psychiczne sprawiło, że mi to było nawet poniekąd obojętne, od tej pory nauczyłam się, że jeżeli coś nas zbytnio obciąża powinniśmy to zostawić innym lub przystopować a nie popadać w skrajność. Nauczką dla mnie był fakt, że jak się okazało był tylko 1 kociak!!!
-
Chciałam jeszcze sprostować jedną swoją wypowiedz + cytat, gdyż nie lubie nieścisłości. Jeżeli chodzi o fundacje Proanimals to przytoczony wcześniej cytat częściowo stracił na ważności. (Niestety nie mogę go zmodyfikować) Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że fundacja Proanimals bardzo angażuje się również lokalnie i pomaga pieskom również z naszych okolic. Jak i nie jest mi nic wiadomo o nieścisłościach finansowych Emir (tylko pogłoski) lub Proanimals. Niestety takie nieścisłości istnieją w dwóch innych fundacjach. Przytoczony przykład nieprawidłowości nie dotyczy akurat tych dwóch fundacji.
-
[quote name='Germaine'][B]A na dobranoc zdjęcia szczeniaków, których nie zabiliśmy[/B]. Taka była nasza decyzja i koniec dyskusji. [IMG]http://images47.fotosik.pl/308/8826bcc77dace48dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/308/f718ba818b1c6f5emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/303/a0e3aa0de3cc4e67med.jpg[/IMG][/QUOTE] Wierze, że zrobicie wszystko by były w przyszłości szczęśliwe. Są cudne, powodzenia;)
-
[quote name='Sylwia i Ares']Święta prawda. Popieram w 100%. Skoro zdecydowali się zostawić te sceniocki to niech je finansują... [/QUOTE] Przelewam na konto bokserków 50zł! prosze konto na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. Ani ja ani napewno inni, którzy wcześniej chcieli na początku wątku udzielić pomocy psiakom w potrzebie, nie życzymy sobie by nam ktoś dyktował lub za nas decydował na jakie psy i na jaką pomoc będziemy przekazywać nasze pieniądze.
-
Powiem tylko tyle, nie dajcie sobie wmówić, że wszyscy myślą tak jak oni. Pech chciał, że akurat tytaj na dogomanii zebrały się osoby o podobnych przekonaniach i nie mam nic przeciwko ale nie takimi metodami. Jestem z wami i masa osób, która boi się odezwać ze strachu przed nagonką. Dlatego właśnie tytuł artykułu był: [URL]http://img37.imageshack.us/img37/6914/obraz444.jpg[/URL] Pozdrowienia dla Moda;):bye: