Od kilku miesięcy prowadzone są dyskusje o Białasku ale nikt i nic z nim nie zrobił.Mam lokum dla Białaska.Sam z profesjonalnymi ludźmi go złapiemy i wezmę go do domu!Klatkę załatwię,nie będę mu podawać,żadnych leków.Nie rozumiem,że od stycznia trwają dyskusje a Białasek jest dalej tam gdzie jest.Jeżeli chodzi o dyskusję,to nie jest winą zakładającego wątek,że dzieje się tak jak dzieje,zamiast tych dyskusji zebralibyście się już dawno,omówili plan działania,zebrali pieniądze na tymczas.Białesek niedługo będzie miał dom.Odezwę się.Ile się nasłuchałem o tym łapaniu.Przyjadę specjalnie po psa z Krakowa i wezmę go do siebie.Nie bierzcie się już za Białaska bo pół roku rozmawiacie,dyskutujecie,kłócicie się i nic z tego nie wychodzi!Zamiast się zjednoczyć i działać!woj.sza.