Po pierwsze zgadzam sie z wolontariusz-ka DT raczej dzieciaki nie myslicie idzcie do domu dziecka albo niech was rozicze z domu wyrzuca i trafiacie do schroniska znajdujecie rodzine zastepcza ktora to rodzina uczy was jak zyc odzyskujecie zaufanie a tu nagle bach zostajesz oddany do innej rodziny pierwsze wrazenie okej okazuje sie nagle ze to alkocholicy i zamiast zajmowac sie toba to was bija i jak wtedy bedzie wygladala twoja psycha jestes rozdarty.Mysliscie ze pies to tylko zabawka bo go nauczysz dawac lape,siadac,aportowac jak to dla was jest tylko zabawka to proponuje pojechac do Japonii tam sa psy roboty nie nasika Ci w domu i nie zrobi kopy raz w tygodniu podladujesz mu akumulatorki i git dalej bedzie sobie latal po domku czasem szczeknie na temat DT koniec.
Po drugie sterelizacja i kastracja nawijacie o DT ze leczysz karmisz za swoje a wiesz ile kosztuje sterelizacja i tu jest problem wczesniej czytalem ze schronisko jest przystosowane na okolo 150 pieskow a jest ich dwa razy wiecej sterelizacja i kastracja jest kosztowna i pochlania sporo czasu.
I po trzecie jak nie znacie ludzi ktorzy tam pracuje to sie zamknijcie bo w dupie byliscie i gowno widzieliscie a takiej milosci i szacunku oraz opieki nikt zwas im nie da z was tacy wolntariusze bo zrobicie zbiorke karma koce itd. a na kiego pieskom koce przyjedzcie i popracujcie normalnie a nie tylko siedzicie przed kompem i piszecie bo czytacie to wszystko wiecie najlepiej klepac klawiatura wam sie juz za bardzo grzeje a co ublizania to nikt ni komu nie ubliza tylko mowi prawde ublizac dopiero mozna zaczac.
Pozdrawiam pania Marię pana Alfreda i ludzi ktorzy tam pracuja i sa z tego dumni daja psiakom bardzo duzo milosci i wkladaja w to serce co robia.
Milego dnia dzieciaki zamiast pomagac dalej siedzcie przed kompem i prowadzcie dyskusje mam nadzieje ze znacie znaczenie slowa wolontariusz-ka