E-S schronisko istnieje już 10 lat. Dziesięć lat tam jeżdżę i nigdy nie widziałam, żeby w schronisku były „ psie matoły”. W schroniskach są psy po przejściach, różnie się zachowują ale „matoły”?
Nie ubliżaj psom.
Nie pisz głupot, że Zdrapka „lała i srała pod siebie”, miała nosówkę, kaszel kenelowy i glisty w płucach, bo nie dostała byś chorego psa do adopcji.
Raz byłaś w schronisku i wiesz, że nie ma sterylizacji i kastracji. A skąd ty masz takie informacje?
Nie kontrolowane adopcje? Ty wiesz o czym ty piszesz?
Uważasz, że to jest pomoc schronisku i tym ludziom na których ponoć „ nie dasz złego słowa powiedzieć” oczerniając ich? No to im pomogłaś. Myślę, że także pomogłaś im w podjęciu decyzji...
Dziecko jeszcze dużo musisz się uczyć.