Dziewczyny - ja mam w pruszkowie pod Warszawą garaż przy mieszkaniu, który moge udostępnić na tymczas. ale nie jestem w stanie się zająć psiakami i zabezpieczyć finansowo-bo pracuję na etat i mam w domu 3 psy i kota pieluszkowego na tymczasie.
mogę jakoś wieczorem z nimi pobyć, wyprowadzić, socjalizować i nakarmić na ostatniej wachcie :)
Jakbyśmy zbudowałay łańcuch ciotek-opiekunek, które będą się wymieniać w opiece dzień po dniu - to dorobimy klucze do garazu, zrobimy kojec (garaz jest zewnetrzny-nieogrzewany) i moze jakoś da się maluchy uratować. dzwońce jakby co 880498843.
kaska