witam serdecznie
tak jak kiedyś obiecałam, na naszym ślubie zamiast kwiatów zbieraliśmy karmę dla zwierząt ze schroniska w Dłużynie.
wszystko zawieźliśmy od razu, osoby zajmujące się zwierzętami miło nas przyjęli i pokazali pieski. dowiedziałam się jak działa schronisko i ile jest psiaków :(
karmy nazbieraliśmy calutki bagażnik! byłam dumna ze swoich gości, że poważnie podeszli do sprawy.
cieszę się baaaardzo, że mogliśmy chociaż w ten sposób pomóc :)
dziękujemy również za piękne podziękowania, które dostaliśmy pocztą :) na pewno będziemy pamiętać o takich działaniach w przyszłości.
pozdrawiamy - Gosia i Marcin