Jump to content
Dogomania

Michał Kołodziejczyk

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Michał Kołodziejczyk

  1. No i tego się trzymajmy - alleluja i do przodu!! :)
  2. [quote name='gonia66'] "kaleką, jedną noga na tamtym świecie"....[/QUOTE] No cóż, niestety, z pewnością Molly nie czeka rekordowo długa bezbolesna starość, pytani przez nas lekarze są zgodni, że z wiekiem i słabnięciem mięśni te dolegliwości będą się powiększać. Niemniej na razie nazywać Molly kaleką to gruba przesada - szaleje i cieszy się życiem :-) Oby jak najdłużej. Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za wszystkie wyrazy sympatii - niemniej to my jesteśmy pod wrażeniem Waszej troski i Waszych stałych starań. Tak jak już kiedyś pisałem na tym wątku: świadomość istnienia takiej grupy ludzi to potężny zastrzyk optymizmu. Tu szczególny głęboki ukłon dla Kasi i jej męża za prowadzenie "pogotowia", bez którego dalsza pomoc często byłaby po prostu niemożliwa. Pozdrawiamy, JMK
  3. [quote name='Rafał Makowski']Witam. Deklaruję pomoc dla Bartusia na 30zł/mc .Pozdrawiam RM[/QUOTE] Bardzo dziękujemy!! :-)
  4. [quote name='Energy'] Rozumiem, że jeśli nic nie ma na temat zdrowia Molly to znaczy, że wszystko w porządku?:lol:[/QUOTE] Ta jes!!! Molly na razie nie uskarża się na nic, zasuwa jak rakieta ;)
  5. Dziewczyny urządziły sobie konkurs na najfajniejszą pozycję do spania. Jury pod moim światłym kierownictwem uznało zwycięstwo Jagody :-) [IMG]http://i53.tinypic.com/efjhx5.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/dr8j0h.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/ixct2x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/fk8qoy.jpg[/IMG]
  6. [quote name='fizia']U Kasi była jakiś czas temu Molly - cudowna sunia Nigdy nie zapomnę tego Kasi, że zgodziła się przyjąć Molly do siebie.[/QUOTE] Molly serdecznie i gorąco pozdrawia Kasię i wszystkie inne dobre dusze! :-)
  7. [quote name='kasiaprzystał'] Bartuś ma szanse pojechać do hoteliku u KIKOU :loveu: Miesięczny pobyt z karmą to 300 zł +leki :-) no i transport bo to trochę daleko ale Bartuś będzie mieszkał w domu :loveu: Pomożecie zebrać deklaracje ???[/QUOTE] To zgodnie ze staropolską zasadą "u mnie słowo droższe pieniędzy" :) niniejszym konkretyzuję moją deklarację na 50 zł/mc. Trzymam kciuki, MK
  8. [quote name='_bubu_']konto dodam do pierwszego postu jeśli ktoś moglby wspomóc [SIZE=2][I][COLOR=DarkRed]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [/COLOR][/I][/SIZE] [COLOR=DarkRed][FONT=Times New Roman][I]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/I][/FONT] [FONT=Times New Roman][I]tytułem : Pomoc dla Bartusia[/I][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Chętnie pomogę, pierwszy przelew już poszedł. Postaram się podrzucać coś co jakiś czas na leczenie, a jeśli tylko to się przyda, to składam stałą deklarację na - oby - znaleziony szybko DT lub hotelik. Pozdrawiam, MK
  9. [quote name='mc_mother']Zapasy się wyczerpały... Tak więc rozliczenie jurandowych pieniędzy wygląda następująco: I to było na tyle:) Mam nadzieję, że sprzeciwów nie ma? Jakby co- proszę o sygnał :) Witam, przepraszam, kilka dni nie zaglądałem na wątek - oczywiście, jak w "Rejsie": żadnego sprzeciwu, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciw, tylko aplauz i zaakceptowanie! :) Chętnie dotychczasową deklarację Jurandową przekażę innemu psiakowi, także jeśli któryś z ww. będzie potrzebował dalszego wsparcia, proszę o sygnał. Pozdrawiam, MK
  10. Dziewczyny zintegrowały się ze sobą do tego stopnia, że od jakiegoś czasu często śpią razem w jednym koju :-) [IMG]http://i35.tinypic.com/b67taq.jpg[/IMG]
  11. [quote name='agata51'] Skąd ja to znam? Podobno z wiekiem to przechodzi.[/QUOTE] Nie. Nie przechodzi. :-) [IMG]http://i33.tinypic.com/1z36jwh.jpg[/IMG] A oto i usatysfakcjonowana sprawczyni: [IMG]http://i34.tinypic.com/2wp58cy.jpg[/IMG]
  12. no to dla wszystkich wielbicieli Molly krótki fotoreportaż ze zwiedzania meandrów okolicznej uroczej rzeczki :-) [IMG]http://i28.tinypic.com/2hyzd35.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/rhtipt.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/14w8w1v.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/2rgguc6.jpg[/IMG]
  13. [quote name='fizia']Mam nadzieję, że u Was wszystko OK Ja chciałam podzielić się wesołą informacją - Szarotka, której pomogliśmy dzięki Waszym pieniążkom, znalazła super Dom w Krakowie :) Zpstało jeszcze trochę pieniążków w Jej skarbonce - napiszę oczywiście, co z nimi zrobimy[/QUOTE] Cześć, tak, wszystko jest ok. Suki szaleją, nawet mimo upałów. W niedzielę byliśmy nad rzeką i spławialiśmy je, postaram się wrzucić kilka zdjęć wieczorem. Molly nabrała pewności siebie, zachowuje się już dużo swobodniej.Ze zdrowiem na pewno nie gorzej, a chyba ta ciągła "gimnastyka" z Jagodą jej pomaga :-) Bardzo się cieszymy, że Szarotka trafiła do swojego domu, trzymamy kciuki! Pzdr, JMK
  14. [IMG]http://i49.tinypic.com/2i1efr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/vpvsyu.jpg[/IMG] [IMG]http://de.tinypic.com/r/25umoax/6[/IMG][IMG]http://de.tinypic.com/r/25umoax/6[/IMG][IMG]http://i48.tinypic.com/25umoax.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Michał Kołodziejczyk']Nie wrzucam nowych zdjęć, bo ostatnio nic oryginalnego się nie działo, a nie ma sensu zanudzać Was kolejnymi zdjęciami taplania się w leśnym jeziorku i spania w dziwnych pozach na kanapie :-) [/QUOTE] Zachciało mi się oryginalnych zdjęć, to mam za swoje - tak wczoraj wyglądał nasz przedpokój po powrocie z pracy :-) : [URL]http://i49.tinypic.com/2i1efr5.jpg[/URL] W pierwszej chwili myślałem, że "na plasterki" została przerobiona cała nasza kanapa, ale okazało się na szczęście, że tylko jeden jasiek i trochę gazet... To niesamowite, ile ci z Ikei potrafią napchać watoliny do jednej poduszki...! :lol: [URL]http://i46.tinypic.com/vpvsyu.jpg[/URL] [URL="http://i48.tinypic.com/25umoax.jpg"]http://de.tinypic.com/r/25umoax/6[/URL] Oczywiście, nie muszę dodawać, że Molly była b. dumna z siebie, a i Jagodzie w sumie ten "śnieg w przedpokoju" też się podobał. Wariatki ;-)
  16. [quote name='Michał Kołodziejczyk']Nie wrzucam nowych zdjęć, bo ostatnio nic oryginalnego się nie działo, a nie ma sensu zanudzać Was kolejnymi zdjęciami taplania się w leśnym jeziorku i spania w dziwnych pozach na kanapie :-) [/QUOTE] Zachciało mi się oryginalnych zdjęć, to mam za swoje - tak wczoraj wyglądał nasz przedpokój po powrocie z pracy :-) : [URL]http://i49.tinypic.com/2i1efr5.jpg[/URL] W pierwszej chwili myślałem, że "na plasterki" została przerobiona cała nasza kanapa, ale okazało się na szczęście, że tylko jeden jasiek i trochę gazet... To niesamowite, ile ci z Ikei potrafią napchać watoliny do jednej poduszki...! :lol: [URL]http://i46.tinypic.com/vpvsyu.jpg[/URL] [URL]http://i48.tinypic.com/25umoax.jpg[/URL] Oczywiście, nie muszę dodawać, że Molly była b. dumna z siebie, a i Jagodzie w sumie ten "śnieg w przedpokoju" też się podobał. Wariatki ;-)
  17. Cześć, u Molly wszystko wporzo. Nie wrzucam nowych zdjęć, bo ostatnio nic oryginalnego się nie działo, a nie ma sensu zanudzać Was kolejnymi zdjęciami taplania się w leśnym jeziorku i spania w dziwnych pozach na kanapie :-) Z ciekawych nowych rzeczy, to to, że Molly chyba zaczyna pływać na krótkich dystansach. Nie mam co do tego pewności, być może brodzi odbijając się jedną łapą od dna, ale wchodzi teraz do wody sporo dalej niż dotychczas i mam wrażenie, że jednak płynie momentami. Ogólnie są z Jagodą po prostu nierozłączne, Molly bardziej się pilnuje Jagody niż nas :-) Molly nabrała trochę pewności siebie, ostatnio, gdy byliśmy z wizytą u przyjaciół, to sama bez zachęty wlazła na trzecie piętro. No i to by było na tyle, jak mawiał słynny "profesor" ;-) My też bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc i Molly dobrze sie u nas czuje. Już kiedyś to pisałem, ale czegoś takiego nigdy za wiele: świadomość tego, że istnieje grupa ludzi jak Wy, która tak fantastycznie pomaga zwierzakom i przejmuje się ich losem, daje fenomenalnego pozytywnego "kopa" - wielkie dzięki! Pozdrawiamy, JMK
  18. [quote name='Michał Kołodziejczyk'] W weekend jedziemy z odwiedzinami do rodziny i przyjaciół, zatem nasze psiaki spotkają z dwoma innymi labradorami - może będą fajne fotki...? ;-) [/QUOTE] Molly jako V.I.P. - w otoczeniu swoich ochroniarzy, ubranych elegancko w czarne garnitury: [IMG]http://i45.tinypic.com/1567c0k.jpg[/IMG] Psie Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej: [IMG]http://i47.tinypic.com/103c4qx.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Wisełka']Co ciekawego u Molly??? :)[/QUOTE] Posłusznie melduję, że u Molly wszystko ok. Apetyt ma wręcz sakramencki (pazerna na jedzenie jest nawet chyba bardziej od Jagody, choć kiedyś nam się to wydawało fizycznie niemożliwe :-) ). Nie wygląda, aby ją coś na razie bolało, biega i dokazuje z Jagodą. Jedyne jej wyraźne ograniczenie jest takie, że samodzielnie nie umie wejść na kanapę - ale szybko udało jej się nas skutecznie wytresować: gdy tylko kładzie pyszczek na kanapie i patrzy "sarnimi oczami", od razu ją "wciągamy na pokład" :-) Po schodach samodzielnie wchodzi i schodzi. W weekend jedziemy z odwiedzinami do rodziny i przyjaciół, zatem nasze psiaki spotkają z dwoma innymi labradorami - może będą fajne fotki...? ;-) Pozdrawiamy.
  20. One są niemożliwe z tymi konfiguracjami wspólnego spania :-) Jak się wycwanią, to zaczną mnie dżardżować za pozowanie: psie ciasteczko za zdjęcie :-D [IMG]http://i45.tinypic.com/34t5wld.jpg[/IMG]
  21. [quote name='gonia66']Moluśka taam wygląda jak w "komplecie":):):) Jestem pewna, że w tym DOMKU własnie juz "tylko" Molly do "szczescia" brakowało...[/QUOTE] To prawda, fajowsko jest :-)
  22. Wspólny odpoczynek po "strasznie męczących trudach" wizyty u weta ;-) Molly "odwścieklona", Jagoda "odkleszczona" - trzeba to odespać :-) [IMG]http://i49.tinypic.com/29eralz.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/dfxhfc.jpg[/IMG]
  23. Wspólna drzemka: [IMG]http://i50.tinypic.com/2vb5ym9.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Jasza'] Kochani, powiedzcie, czy Molly w jakikolwiek sposób daje Wam odczuć, że coś jej dolega, że coś ją boli? Że odczuwa jakiś dyskomfort?[/QUOTE] Nie, nie odbieramy takich sygnałów. Wprawdzie jak śpi, to tak jak wszystkie psy ma mimowolne ruchy, z tym że u niej jest to bardzo wyraźne. Ale nie piszczy przy tym, nie budzi się, więc chyba to nie jest niepokojący objaw. Być może w ten sposób odpoczywają jej mięśnie, które u niej pracują ze zwiększonym obciążeniem. Molly na razie piszczy tylko, gdy na horyzoncie pojawia się coś do jedzenia :-) Pzdr, MK
  25. Wspólne harce nad leśnym jeziorkiem: [IMG]http://i45.tinypic.com/2wpm103.jpg[/IMG] Molly w przeciwieństwie do Jagody nie jest "wilkiem morskim" i woli poczekać na brzegu na koleżankę: [IMG]http://i45.tinypic.com/149wcv7.jpg[/IMG] I czeka na nią z niecierpliwością :-) : [IMG]http://i46.tinypic.com/14echu1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...