Witajcie!
Jestem z Trzebini i mieszkam opodal domu, w którym mieszka Ajzon. To faktycznie bardzo łagodny i oddany pies, śliczny, cudo wręcz...
On został sprowadzony do domu, z którego teraz odchodzi dopiero przed rokiem. Właściciele nie wiem, czy faktycznie wyjadą dokądkolwiek, czy tylko się go pozbywają, bo jest duży, wymaga sporo zainteresowania i uwagi...
Mnie jest go bardzo żal, bo jest cudny, sama bym go wzięła, lecz nie mam dostatecznie dużo miejsca w domu, ani czasu na spacery ...
Pies ma mieszankę w głowie moim zdaniem-to już kolejna przeprowadzka w jego życiu, a ledwo w zeszłym roku przybył do nowego, wydawałoby się, ostatecznego domu ...