Odgrzewam trochę rok 2009, ale mój Margo musi mieć chociaż jedno maleńkie miejsce na psim forum, bo bez tego nie mogłabym zacząć tu funkcjonować... ;)
Urodził się 21 sierpnia 1998 (jeśli mnie "hodowcy" nie oszukali), a 7 kwietnia 2009 poszedł na operację usunięcia dużej torbieli i nie wybudził się już z narkozy.
To on, charakterny, ale uroczy foks:
Tydzień po jego śmierci urodził się Azar, mój labrador, jego całkowite przeciwieństwo. Podoba mi się wiele ras, a Azara uwielbiam, ale gdzieś w kąciku serca zawsze będę miała miejsce dla foksterierów :)