chciałam wszytkim Bardzo bardzo podziękowac za pomoc. jestem córką właścicieli Pikusia. Pies jest już w domu i zaczyna własnie żyć, znowu szczeka:). początkowo był bardzo przestraszony, ale po chwili nawet z kotem się przywitał. Bardzo bardzo wszytkim dziekujemy za każda okazana nam pomoc.