A może gdyby było mniej "skakania po głowie " a więcej merytoryki to założyciel wątku zrozumiałby prędzej? :shake: Sama nie wiem - ja na swojej drodze spotykam różnych ludzi - mądrych, głupich i zawsze staram się tłumaczyć na osobistym przykładzie co się wiąże z zakupem psa za parę stów . . . Fakt - nie zawsze trafia - czasem trzeba dłużej wałkować temat... Ale obojętna nie pozostanę nigdy :angryy: