Jump to content
Dogomania

Katanka1

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Katanka1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Jozik nie tylko nie zwracał uwagi na naszego synka, nie przechodził obok niego tylko "po nim", co wywołało u malucha panikę. Każde podejście do załgodzenia kontaktu kończyło się pomijaniem synka, jakby go Jozik nie widział i panicznym płaczem u malucha. Jeszcze dodam, że mamy dwa koty domowo - podwórkowe, które Jozik uparcie chciał bliżej poznać, nawet nie był zły, że dostał pazurem po nosie.Jeśli macie jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem. Warto byłoby skontaktować się z fundacją "for animals": [url]http://foranimals.org.pl/[/url] oddział we Wrocławiu [url]http://www.foranimals.wroclaw.pl/[/url]
  2. Witam Mam na imię Kamila, to ja "pomyliłam Briarda ze sky terierem" i przypuszczalnie nie wiedziałam, jaki jest duzy.Zaznaczam też, że nie chcę się tłumaczyć. Nigdy nie przypuszczałabym, ze mnie sie przytrafi taka historia z psem, skoro całe życie obcuję ze zwierzętami. Zacznę od tego, ze Jozik to cudowny psiak i wylałam z jego powodu mnóstwo łez. Jest wyjątkowy! Żeby przyblizyć jego charakter rodzinie, która da mu upragniony dom, dodam, że jest posłuszny, grzeczny, cierpliwy, nie lubi się kąpać - boi się, małych dzieci "nie widzi". Jest też 40-kilowym szczeniakiem, który wymaga ciepła i poświęcenia czasu. Skoro nie wierzycie, że oddaliśmy go ze względu na reakcję dziecka, to trudno, napisze więc dlaczego tak szybko - otóż nie chciałam, abyśmy się do siebie przywiązali a potem okazałoby się, że musimy go oddać - to byłaby dla Jozika niepomiernie większa krzywda niż to, co mu wyrządziliśmy tymi 24 godzinami. Jozik został wykąpany, wyczesany, największe "dredy" wycięliśmy, wyczyściliśmy "pupę", daliśmy mu kołderkę i odstawiliśmy do Wrocławia. Czuję się okropnie, jest mi przykro bo pokochałam to "maleństwo" od pierwszego spojrzenia. Nie proszę o zrozumienie ani łagodne traktowanie, chciałam tylko napisać co u psiaka, bo to jest tutaj najistotniejsze. Zasłużyłam sobie na te wszystkie napisane powyżej słowa i inne czarne listy na których chcielibyście mnie umieścić. Przyznam, że bałam się wejść poczytać opinie. Jeśli mi się uda wstawię zdjęcie Jozika po "zabiegach wizualnych". Przepraszam, że nie sprostałam i zawiodłam was wszystkich, Basię, a szczególnie Jozika. Pozwólcie, że będę zaglądać na jego forum i śledzić jego losy, nie będę nic pisać, żeby was dodatkowo nie denerwować swoja osobą. Z pozdrowieniami Kamila [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3785[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3786[/IMG]
×
×
  • Create New...