Jump to content
Dogomania

Szary

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szary

  1. trochę dziwne-wymroziło ostro-teoretycznie powinno być ich mniej....ale to tendencja wzrostowa od lat-w europie zachodniej w niektórych państwach kleszcze są zwalczane(jakieś opryski chyba)przez państwo..(.tak jak wścieklizna przez zrzucanie szczepionek)...u nas pewno poczekają jak populacja psów zmniejszy się o połowe,a najlepiej żeby parę osób zmarło...u mnie 5 lat temu pies na spacerze nie wiedział co to kleszcz-3 lata temu zaczeły się pojawiać-a teraz kleszcz=bebeszja....makabra
  2. Strzygłem go przed świętami---już w miarę jak sznaucer wygląda-uszy uszami-ale w Andzie mówią że już kilkanaście przypadków bebeszji było odkąd się ociepliło-makabra z tymi kleszczami-może w weekend coś fotnę albo jakiś filmik wrzucę...
  3. Witam. Nom...wszystko na dobrej drodze by ograniczyć wizyty u weterynarzy...(chociaż w Andzie same fajne dziewczyny pracują,hi hi hi-ale to inny temat)na razie antybiotyk na uszy-grzybek,świerzb te sprawy(jeszcze tydzień)-wścieklizna zaszczepiona-jeszcze następne szczepienie na choróbska inne ale to po uszach...i byliśmy na 1 rehabilitacji-wszystko Ok-mam nadzieje że na lato już bedziemy brykać na 4-teraz tylko od czasu do czasu....A ogólnie najchętniej bym się z nim nie rozstawał-zreszta widze że i Elvis już mnie polubił-w domu nie odstępuje mnie na krok-pieszczoch niesamowity---chociaż cały czas ma objawy jakby się bał---ale z czasem może i to przejdzie...
  4. ha ha ha ...spoko Elvis już więcej chodzi na 4 niż na 3...i ogólnie straszna przytulanka się z niego zrobiła...mały pieszczoch.Teraz ma jak w raju-cały czas na ogrodzie by siedział...
  5. [url]http://szarypies.wrzuta.pl/obraz/6J3L8Slxxz1/img_0113[/url] [url]http://szarypies.wrzuta.pl/obraz/7XbtehF5dLF/img_0110[/url] [url]http://szarypies.wrzuta.pl/obraz/3WFYZAUs1Qb/img_0094[/url] nom...tak to wygląda...na razie się odrobaczamy,szczepimy,zaczipowaliśmy się i jak fundusze pozwolą na rehabilitację do Andy pochodzimy(godzina 47 pln-makabra)
  6. Wszystko spoko,nic nie zmalował...-je faktycznie jak smok-ale w sumie sznaucery tak mają-Teodor też jadł na okragło a był chudy jak szczapa-nie jest to rasa kanapowców-wiecznie muszą coś robić i gdzieś biec-więc wszystko się spala...
  7. właśnie chowam wszystkie mniejsze zabawki syna...Elwis otworzył pudeło z małymi piłeczkami...podejrzał jak syn tam chowa piłeczkę ping-pongowa...wolałbym żeby nie nażarł się plastyku,albo nie połknął czegoś mało strawnego...wszędzie go pełno...tego mi było trzeba...
  8. Witam... Taaaa....Elvis już trafił do domu,fotki może jakieś w sobotę wrzucę,w piątek lece z nim do lekarza,żeby mu ząbki pooglądał-jak na swój wiek ma strasznie pościerane...ogólnie powoli się przyzwyczaja-"sprawy"ładnie załatwia na dworku-nawet nie na ogrodzie-na ogródku tylko siku-a jak chce coś grubszego staje i czeka przed bramą... he he he-także to pierwszego dnia(kupsko w przedpokoju)to był po prostu stres.Na pewno nie jest mu łatwo-tym bardziej że mój Teodor odszedł na najdłuższy spacer 17 lutego więc wszystko jest przesiąknięte jeszcze jego zapachem...Na pewno Elvis już odkrył co to znaczy łóżko i do czego służy-także kojec jak i za Teodora pewno pozostanie pusty... I nawiasem mówiąc szybko załapał kogo ma bronić i pilnować-już obszczekuje sąsiadów-a jak przyszła babcia(moja mama)i klepneła mnie po ramieniu Elvis rzucił się z ujadaniem he he jak rasowy pies obronny... Jutro pierwszy poważny egzamin-zostanie sam w domu na 3-4 godziny...mam nadzieję,że poznam dom jak wróce...;-)
×
×
  • Create New...