Jump to content
Dogomania

Joanna1

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Joanna1

  1. Nie jestem po niczyjej stronie.Wiem, ze Apasz, czy Oskar,tudziez Dragon, prywatnie znaja wlascicielke Dejli i wiedza, ze to uczciwa kobieta. Z drugiej strony ten sam Apasz, Oskar,czy Dragon sa tu na dogomanii pierwszy raz, nie znajac pozostalych uzytkownikow tego portalu.A znalezli sie tutaj dlatego, by pomoc cierpiacej przyjaciolce.. Ludzie, jaki to problem napisac, ze w sumie zebrano tyle,a tyle pieniedzy. Z czego juz wydano tyle,a tyle.Bo z tego co mi wiadomo, wlascicielka Dejli nie posiada samochodu, a trudno niesc wilczura na rekach do Niemiec. Znalazla sie wiec dobra duszyczka,ktora swoim prywatnym samochodem zawiozla wlascicielke i psa do niemieckiej Kliniki. Sama mieszkam w Niemczech i nikt,ale to naprawde nikt , na "piekne oczy", nie udziela konsultacji. Za wszystko trzeba placic i sa dawane rachunki. Ja jak szczepie swojego psa, tez dostaje rachunek - za wszystko,co jest zwiazane z wizyta Snoopeczka u weterynarza Jaki wiec jest problem, by reszcie dogomaniakom, przedstawic rachunki? Chyba zaden. Ja osobiscie znam z NK zwierzecego Apasza,Dragona, Rexa i choc juz nie sa na liscie znajomosci mojego Snoopka, i tym samym zerwali ze mna wszelki kontakt, - to wiem, ze to sa osoby UCZCIWE Akcje jaka z pelna podziwu zawzietoscia prowadzili na rzecz chorej Dejli, swiadczyla o dobrym sercu, a nie checi "napychania sobie wlasnej kieszeni" Walczono takze o kazda zlotowke i grosz na Naszej Klasie zwierzecej. Malo dzisiaj jest ludzi, ktorzy poza realem, realnie poswiecaja swoj czas, by pomoc drugiemu czlowiekowi, drugiemu psu. To piekny akt ich dobrej woli.Nie gniewajcie sie wiec Kochani, pozostali drogomanii, ze na to forum zostala przeniesiona akcja pomocy dla Dejli. Wszyscy ci ludzie o dobrym sercu, znalezli sie tu pierwszy raz.Moze to troche niezdarnie wyszlo,ale z drugiej strony WY DOSWIADCZENI drogomanie, powinniscie pomoc "amatorom" w prowadzeniu takiej akcji,a nie wylewac zale i pretensje, gdy akcja zostala zakonczona Wydaje mi sie, ze brakuje tu dobrego moderatora,by czuwal nad tym wszystkim. Ludzie, ktorzy chcieli pomoc NAPRAWDE, zostali podejrzani o nieuczciwe zamiary.A tak naprawde, powinno im sie podziekowac,a nie rugac i pouczac na koncu, gdy zamknieto drzwi akcji. To tyle co mialam do napisania. Moge sie mylic,ale to moja glowa spadnie, a nie doswiadczonych dogomaniakow.
  2. Po cichu, po cichu wszystko tu przegladalam.Nie rejestrowalam sie wczesniej, bo nie widzialam takiej potrzeby. Widze, ze tu odbywa sie walka o pieniadze i jestem tym zbulwersowana! Mam konto swojego psiaka Snoopusia na NK zwierzecym. I choc wlascicielka Dejli usunela mojego Snoopka z listy znajomosci, po cichu ,juz w swoim sercu, wspolczulam biednemu psu. Nie rozumiem jednego, dlaczego teraz jest tyle krzykaczy,a gdy trzeba bylo faktycznie udzielac pomocy Dejluni, to tylko kilka osob wykazywalo sie dzialaniem.
×
×
  • Create New...