Jump to content
Dogomania

paprika

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paprika

  1. Acha - zapomniałam napisać. Nowi właściciele znaleźli pieska jednocześnie, każdy na swoim komputerze - pani na Bokserach w Potrzebie a pan na Allegro. Taki zbieg okoliczności:) pozdrawiam paprika
  2. Po kolei:) Nowi Państwo przyjechali po Czakramka w sobotę po południu, ze swoją czteroletnią suczką (w żałobie po Guciu, który został uśpiony w środę). Pieski od razu przypadły sobie do gustu, była mała konsternacja na początku, ale później dzielnie szły w parze na spacer, bawiły się w domu, nawet spać nie chciały osobno! Była mała wojna o miski z wodą/jedzeniem/ciasteczko, ale generalnie było spokojnie. Daliśmy psom troszkę czasu, żeby się oswoiły ze sobą. Lama odżyła, poweselała. Czakram był w siódmym niebie. Z emocji kilka razy zaskoczył nas kałużą na podłodze, nasiusiał też na kocyk, na którym spał. Ale tyle wrażeń spotkało go pierwszy raz, więc nie zdziwiło nas to specjalnie. Po dniu pełnym emocji wszyscy poszliśmy spać. Rano cała czwórka pojechała do nowego domu. Bardzo smutny to był moment. Bardzo... Czakram dzielnie zniósł tak długą podróż. Baliśmy się, jak będą zachowywać się dwa szalone boksery podczas 10-godzinnej podróży samochodem osobowym, ale obyło się - jak wiem z relacji - bez ekscesów. Teraz - u nas cicho, pusto. Odruchowo szukamy misek, zamykamy drzwi. Przyzwyczajamy się. A w nowym domu (cytaty z maili): [I][FONT=Arial][SIZE=2]Dojechalismy szczęśliwie i bardzo spokojnie, poza drobnymi przepychankami ego na tylnym siedzeniu - było super.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Czakram biega po domu i cieszy się jak murzyn z blaszki. Jest szczęśliwy. [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Drzwi na zewnątrz go oczarowały. Skumał w lot, o co chodzi.[/SIZE][/FONT][/I] ==================== [IMG]http://images43.fotosik.pl/266/21aab7745bc08637med.jpg[/IMG] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Czakram wybrał sobie J., chodzi za nim krok w krok. Do mnie tylko po głaskanie, niezbyt długo. [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Przy rowerze biegnie cudownie, jak żaden z naszych psów (wszystkie ciągnęły.) Nie sika w domu.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Biegunka też jest już opanowana, objawów tęsknoty - nie widać. Zbyt wiele atrakcji, żeby miał czas się zastanawiać.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Ogólnie jest cudowny - właśnie takiego psa chcieliśmy. Sama radość.[/SIZE][/FONT][/I] No. Co więcej mogę napisać. Magda, dziękuję po raz wtóry!
  3. Z niecierpliwością czekam na jutro. Po Czakramka przyjadą nowi Państwo, aż z Niemiec. Mają do prawie 1000km, ale nie wahali się ani chwili. Dokładnie w czasie, w którym na świat przyszedł Czakram, pożegnali swoją bokserkę Czakrę. Ten zbieg okoliczności uznali za znak. Mają już jedną sunię, czterolatkę, która niedawno straciła towarzysza. Przywiozą ją do nas, żeby sprawdzić, czy pieski się zaakceptują. Magda wahała się długo, czy zdecydować się na oddanie im pieska. W Niemczech nie ma możliwości sprawdzenia domku. Jednak po baaardzo długich rozmowach telefonicznych które przeprowadziłyśmy uznałyśmy, że nowy dom będzie dla psiaka idealny. Duży ogród, długie spacery i Państwo, którzy są cały czas w domu.... Wszystko okaże się jutro, ale wierzę, że będzie dobrze. Jeśli ktoś jedzie 12h w jedna stronę po psa to musi mu bardzo zależeć. Cieszę się, że będziemy mogli się poznać i zobaczyć jak reagują na siebie psy. Jeśli Czakram pojedzie do Niemiec mam obiecane częste informacje o nim i zdjęcia. Oczywiście spiszemy umowę adopcyjną, wzór dostałam od Magdy. Trzymajcie kciuki! Będę pisać na bieżąco. Maja
  4. Jeszcze link do aukcji: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=925297898[/url]
  5. Ja również dziękuję.. Jestem właścicielką Czakrama. Będę zaglądać do wątku. Można też do mnie napisać na gg: 1238169 Myśleliśmy, że jesteśmy w stanie zrobić wszystko, by znaleźć mu lepszy dom. Jednak nie sądziliśmy, że kastracja będzie konieczna. Kilka dni się nad tym zastanawialiśmy i nie damy rady tego zrobić. Z trudem, ale jesteśmy w stanie jedynie zaakceptować wykonanie zabiegu po oddaniu pieska. Poczytałam trochę forum i wiem, że pewnie nie jest to rozsądne, ale naprawdę nie damy rady. Mamy cały czas nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto przyjmie Czakrama bez kastracji. pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza Panią Magdę! maja
×
×
  • Create New...