Po wystawie w Katowicach miałam fazę Na pewna grzywkę pp, z charakteru cudo ♡ na szczęście znalazła dom u rodziców jednej znajomej. Pewnie kiedyś ja spotkam. :D
Dziś szli ludzie z onkiem, misia by się prawie zesra.a mówiąc normalnie z tego, że stoi jej pod domem onek. Nie wiem co ona ich tak nie lubi.. ruszala się jak nie wiem co z tej złości :p