Mam straszne wieści!Zarówno shar-pei i szczeniaczek nie żyją!!!!!Schronisko w Miedarach tylko wygląda na czyste i zadbane,a rzeczywistość jest zupełnie inna.Bardzo proszę osoby,które znały historię tych psiaków o kontakt!!!!!
Psy w momencie oddania ich do schroniska były zupełnie zdrowe,szar-peika miała tylko problemy dermatologiczne,a po kilku dniach nadchodzi informacjia,że obydwa NIE ŻYJĄ!!!!!