Pani Agato przyznam,że zagięła mnie Pani stwierdzeniem"jednak miałam nadzieje ,że Pan już pokochał Zosie"i naprawde nie wiem co Pani odpowiedzieć.Szanowna Pani jest mi niezwykle trudno na podstawie kilku zdjeć stwierdzić ,że pokochałem Zosie ,ponieważ oszukiwałbym siebie i przy okazji Panią.Zosia jest uroczym słodziutkim szczeniaczkiem i zapewniam ,ze jak ewentualnie znajdzie się w moim domu bedzie szalenie kochana jak Zuzia i 40 moich gołebi pocztowych ,poniewaz jestem również hodowcą zrzeszonym w Polskim Związku Hodowców Gołebi Pocztowych.Pragne Pania uspokoić i przekonać ,że Zuzia i Zosia będą miały zapewnione tyle samo ciepła,miłości i zwyczajnego psiego szczęścia.Moi znajomi mówia ,że życzyliby dzieciom aby miały tyle szczęścia i były traktowane jak Zuzia.Myślę,że tymi słowami troszeczke pania uspokoiłem jeżeli zaś zawiodłem Pani ozekiwania to bardzo przepraszam ale w tym momencie w stosunku do Zosi na tyle mnie stać.Pani Agato ,prosze nie wysyłać żadnych rozliczeń przeciez nie o pieniadze tak naprawde się rozchodzi,ważne aby Daisy i Zosia miały co potrzeba a Pani nie nadwyrężała swojego budżetu.Pozdrawiam i przepraszam!