Jump to content
Dogomania

Aleksa.

Members
  • Posts

    19951
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Aleksa.

  1. [quote name='understandme']Moje marzenie : galopem po plaży :loveu: ale póki co nie dospełnienia, wszyscy mający jakies normalne warunki z końmi sie polikwidowali :([/QUOTE] Taaa, galopem :evil_lol: tylko pamiętaj żeby ludzi nie taranować :evil_lol: instruktor na plaży mnie puścił z linki, bo powiedział, że sobie doskonale radze, bo najpierw w lesie jeździliśmy ;) brzegiem plaży galopowaliśmy, byłam cała mokra :diabloti: noo, a potem wracamy, koń już wiedział :diabloti: i cwałem leciał po piachu, a tam ludzie na kocykach rozwaleni. :razz: w koncu go zatrzymałam a instruktor z przerażeniem, że bał się , że spadnę i że dobrze się trzymałam. :evil_lol:
  2. [quote name='motyleqq']doskonale wiem jak to wygląda :D ona po prostu wie, że chcesz ją złapać :) musisz jej udowodnić, że nie chcesz, a nawet jeśli chcesz, to nic złego z tego nie wynika. ja czasem też wołam Etnę i trzymam ją za obrożę, głaszczę a potem po prostu puszczam. no i warto mieć coś co pies absolutnie kocha, Dora ma coś takiego? u nas to są szarpaki, jak raz w ciągu spaceru nagrodzę szarpakiem, to potem pies biegnie do mnie w szalonym tempie za każdym przywołaniem:lol: a nawet sama z siebie przybiega sprawdzić, czy aby jej nie wołałam ;) moim zdaniem to może być zwykły gwizdek. ja mam taki, który niby jest 'psi', ale normalnie go słychać. dokładnie mam taki [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=6044&cat=129[/URL] ma taki wysoki ton, ale słyszalny dla każdego. aha, i lepiej jest gwizdać nieco dłużej, nie taki krótki, szybki gwizd. na takie krótkie jakoś Etna w ogóle nie zwracała uwagi[/QUOTE] Dzięki wielkie, na pewno kupię.:) Tylko czy w kakadu będzie ? :eviltong: Paulaa, przepraszam już kończę zaśmiecać
  3. [quote name='motyleqq']o matko, ale metody :lol: a jak np kucniesz to ona nie podejdzie wtedy do Ciebie? albo próbowałaś gwizdka? jeśli nigdy nie gwizdałaś to może się sprawić, tylko musisz starannie go uwarunkować, bez pośpiechu żeby nie schrzanić :) najpierw gwiżdżesz przy psie, gwizd/smakołyk. jak zauważysz że Dora wie, co zapowiada gwizdanie, zacznij gwizdać z innego pokoju. jak już będzie przyłazić, to wtedy zacznij na dworze, najpierw gdy jest blisko, w razie co przyciągniesz za smycz lub linkę. i tak stopniowo utrudniasz :) potem możesz zacząć ją zapinać na smycz gdy się da 'odgwizdać' :lol: a następnie puścić tak jak mówiłam wcześniej. jest szansa, że wtedy zrozumie, że przychodzenie na gwizdanie się opłaca i nie grozi końcem spaceru :) powodzenia! :) odwoływalny pies to wygoda na spacerze...[/QUOTE] Nie, gwizdka nie stosowałam jeszcze, ale był taki czas, że się nad nim zastanawiałam.A jak kucne to podejdzie, ale jak jest już koło mnie, to przyspiesza i za mnie sru.: D masz na myśli zwykły gwizdek, czy taki co patrzyłam na allegro, że podobno ten dźwięk tylko psy słyszą . który masz na myśli ?
  4. [quote name='motyleqq']rozumiem, ale w końcu Ci się udaje, prawda? więc jak Ci się uda, to idź z nią chwilę na smyczy, baw się z nią, a potem ją puść. to jedyny sposób na zmianę. to działa, uwierz :) a szkoda Twoich nerwów jak nie będziesz mogła jej złapać, kiedy sytuacja tego będzie wymagać. Paula, więc Scooby nie oddaje Ci piłki? to trochę fatalnie... z tego co widzę, po prostu musisz pracować nad posłuszeństwem w każdym jego aspekcie. również oddawanie piłki.[/QUOTE] Tak, czasem uda mi się ją od tyłu złapać. czasem jak biegnie 'rzucam' się w jej stronę i łapie za obroże.:D spróbuję tego, dzięki ! :)
  5. [quote name='deer_1987']ja czekam na malwinke :loveu:[/QUOTE] ja tez :loveu:
  6. [quote name='paulaa.']Tak jak Scooby. :D Raz mnie wywrócił, niby mały, ale tak się rzucał, że upadłam na niego i byłam cała mokra a on zwiał. :D A do rzeczek, jeziorek się sam rwie. ;)[/QUOTE] heh . ;) ********* Fotki dla d0gLoV :D dla innych też w sumie.:p wtedy bardzo wiało..:( nawet ciuchów nie wzięłam, nie planowałam tego.:diabloti: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/jantar082009139.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/6877/jantar082009139.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/jantar082009138.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7781/jantar082009138.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/jantar082009133.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/405/jantar082009133.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. koteczki :loveu::loveu::loveu: zaraz postaram sie wstawić. :eviltong:
  8. zdrówka dla Nerona :loveu: za jakas godz. lub wczesniej wstawie u siebie zdjęcia znad morza :D wtedy co jezdzilam po plaży. :p
  9. [quote name='vaness']Koło mnie mieszka dziewczynka około 8 lat która też ma haszczaka , normalnie nadziwić się nie mogę jak on ją słucha ... Ona na niego palcem kiwnie , a on już obok stoi :) nieraz ona sobie przykucnie w parku i grzebie w ziemi , a on z niej oka nie spuści . Aż miło się patrzy:loveu:[/QUOTE] No to gratuluje jej, naprawdę.:) u mnie może to być spowodowane, że Dora do 1 roku życia NIGDY nie była spuszczona smyczy, bo się bałam,wię teraz mam.. :p
  10. [quote name='czulimordercy']ah, a co do terenów bez psów, to sprawdzone mam 3 miejsca, w których psy 1. nie pojawiają się prawie nigdy 2.widać je z ogromnej odległości. jedną miejscówkę opisałam tutaj: [URL]http://pieswwarszawie.blogspot.com/2011/10/wypoczynek-nadwislanska-plaza-w-ciszycy.html[/URL] drugą jest ta sama plaża, ale odcinek bliższy i można dojechać nawet komunikacją miejską w 1. strefie. jakbyś chciała bliższe info to pisz :)[/QUOTE] oooo fajne miejsce.:loveu:
  11. [quote name='motyleqq']bo wie, że ją zabierzesz wtedy do domu :) też tak miałam. wystarczył jeden spacer podczas którego zapięłam i odpięłam smycz kilka razy i teraz Etna podbiega zawsze i zawsze bez problemu ją zapinam :) a to, że sobie z boku wącha krzaczki zamiast do Ciebie podejść to pewnie sygnał uspakajający[/QUOTE] Odpinałam kiedyś tak co 20 minut i znowu puszczałam, ale ona teraz totalnie nie daje się złapać.:D
  12. A wiecie co, to uciekanie w podskokach działa.:D Dora zawsze wtedy za mną biegnie, tylko problem w tym, że mnie goni, ale nie da się np. złapać na smycz...ona biegnie za mną i na tej odległości co jestem wącha sobie krzaczki, bo to uwielbia.:D Problem w tym, że jak podejde do niej to ta już ucieka i nie mam jak jej złapać.. wracanie do domu to najpierw łapanie jej 20 minut lub dłużej...
  13. ooooo, śpi/leży jak Dora.:D nie tylko ja mam 'rozwalającego' się psa :)
  14. Dora na pierwszym spacerze z Wami, to dopiero pokazała Scoobemu zabawę z warczeniem.:D myślałam, że tam padnę.:p
  15. [quote name='UlaFeta']Nikt ze starych Znajdkowiczow nie rozpoznal psiny ze zdjec:shake:[/QUOTE] mam chyba za słabą pamięć..:)
  16. [quote name='ewes']hehe... to kąpiele błotne nie wskazane :) bo później po kąpieli z szamponem pańcia zmęczona i pies zmęczony ;)[/QUOTE] Dokładnie, raczej mama musi mi pomagać jeszcze, bo sama to nie dałabym rady.:)
  17. [quote name='ewes']ale Dora chyba lubi kąpiele, co? ale o takie czyszczące pytam, nie błotne :evil_lol:, bo te błotne to widać, że lubi ;)[/QUOTE] Dopiero w tym roku chodziłam z nią nad staw, ale nie rwie się na głęboką wodę.;) tylko żeby się troszkę pomoczyć.:) a takie kąpiele z szamponem.. to jej wróg.:D normalnie panika wtedy, nawet wyje.:D
  18. [quote name='ewes']brudas prawdziwy :)[/QUOTE] Zdjęcie stare.:p Ale Dora wtedy zrobiła sobie kąpiel błotną. : D
  19. [quote name='unikatowydiament']no widzę że to nie Ja jedna,Ja też mojego gnojka kołysałam i potem do łózia,a on cmyk i po spanku śliczniutka Dorcia była my też mamy smycz Dingo buziaczki zasyłamy[/QUOTE] [quote name='cockermaister'][URL]http://img683.imageshack.us/img683/9529/maaje.jpg[/URL] jaki piękny maluszek :loveu::loveu:[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: [quote name='kalyna']ja mam podobną, skórzaną, brązową i..... 10 letnią :D poważnie jak Barry II był mały to tata kupił i nadal jest w stanie wytrzymać napady Sonii czy Ciapka..i te przepinane są najlepsze i ja innej na serio nie chcę. Bo mam jeszcze krótszą i źle mi się ją trzyma... a u nas taka nowa kosztuj 40 zł, więc muszę zacząć zbierać :D teraz u wszystkich nastały czasy na wspominanie :loveu: nostalgia na koniec roku :D[/QUOTE] Jutro pójdę na spacer z Dorą i ją przetestuję.:loveu: nom ja dałam podobnie 50 zł [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/210/img933s.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/130/img933s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] taki brudas. :evil_lol: Nauczyłam Dorkę przybijać dziesiątkę i obrót w prawo, ale muszę jej przed nosem pokazywać, że ma się obracać :evil_lol:
  20. [quote name='paulaa.'] [B]A ja musze powiedzieć, że u nas na osiedlu lata jeden haszczak z bardzo 'inteligentnym' panem. Nigdy jeszcze nie widziałam go na smyczy[/B][/QUOTE] ale co ma do tego inny husky ? mnie nie interesuje pies kogoś innego. Pozwól, że ja zadecyduje kiedy mój pies będzie spuszczony. Spuszczana jest wtedy, gdy widzę, że nie stanie jej się krzywda, bo nie wiem jak Ciebie, ale dla mnie jest najważniejsze bezpieczeństwo psa a nie moje zachciewajki, bo muszę trzymać smycz.. trudno, wybrałam taką rasę na pewno z takiego powodu psa się nie pozbędę.
  21. [quote name='paulaa.']Nie wiemjak jest u was z linką, bo mój pies nie potrafi biegać na lince. Zrezygnowałam gdy tak się poplątał w zabawie, że wywrócił się i piszczał, wyglądało to okropnie. Mój pies jest psem myśliwskim, więc wiem o czym mówisz, ale akurat odwoływanie w lesie mamy świetnie wypracowane, mówiąc o tropach oczywiście, nie o zobaczonych psach, bo z tym mamy problem i tego nie ukrywam.[/QUOTE] jak zauważyłaś mojemu psu nie przeszkadza linka.. skończyłam dyskusje na ten temat..
  22. [quote name='paulaa.']Tak, bo nie masz pojęcia o pracy z psem. Jakbyś miała to być mogła spokojnie puszczać Dore, a nawet tego nie potrafisz z nią wypracować. Ciesz się, że i tak masz mało problemowego psa. ;)[/QUOTE] A Ty jesteś złośliwa.. A skąd wiesz, że nie mam ? Psa nie spuszczam, jak widzisz [B]w obcym jej miejscu dla jej własnego bezpieczeństwa ![/B] stosuję linkę, której nie uważam za krzywdę dla psa i to żadnej może biegać tak samo, jak bez smyczy..tylko, że bezpieczniej, bo w razie potrzeby mam ją jak złapać . Dora jest psem polującym, cokolwiek zobaczy w lesie, czy na spacerze na polu i już jej nie ma ! co bym zrobiła jakby poleciała za zającem.. może by nie zwracała jak daleko biegnie ? mogłaby sie zgubić. Zresztą nie porównuj tego problemu do problemu, który niestety ma Scooby i bardzo mi przykro z tego powodu . ;)
  23. chętnie pomogę uaktualnić stronę www,jeśli chcecie. Ale potrzebowałabym instrukcji
×
×
  • Create New...