kasiasol
Members-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasiasol
-
Cztery pieski są w zasięgu moich znajomych, do dwóch pozostałych mam namiary i telefony. Ja niebawem wyjeżdżam wracam dopiero w marcu (niestety przez ten czas nie będę miała prawie w ogóle kontaktu - bark zasięgu telefonu i inetrnetu) Jak wrócę to wybadam wszystko i odezwę się :-). Popytam się jeszcze znajomych o pieski, a jakiej wielkości będą? kudłate czy gładkie?
-
Rudka znalazła dom!!! Jutro razem z Węgielkiem pojadą do nowych pańciów (w pobliżu będzie również ten pierwszy rudzielec). Pozdrawiam Wszystkich i dziękuję za pomoc.
-
Ach przecież istnieje jeszcze możliwość tej kwestii z rachunkami dla Fundacji Emir...
-
A gdzie mieszkasz?
-
Jak pisałam już wcześniej jest czek na 200 $ (co prawda myślałam że to będzie na Mamuśkę), ale póki co Rudka jest ważniejsza...
-
Nie wiem co mam teraz zrobić? :-( Moi rodzice (choć jeszcze o tym nie wiedzą...) na początku roku będą we Wrocławiu więc jeśli jest tam ktoś chętny przyjąć Rudkę to (mam nadzieję...) mogliby ją tam zawieźć...
-
Ja mogę sunię zawieźć do Warszawy (będę w poniedziałek) i do Lublina... Zresztą koszty transportu obiecał również pokryć Wójt...(ale tylko w miejsce z którego dostanie fakturę)
-
Sunia ma ok. 2 m-cy. A gdzie Ty Igiełko mieszkasz? Właściwie to sama nie wiem gdzie będzie tej bidulce najlepiej...
-
U mnie może zostać niestety do wtorku
-
Rudka przebywa u mnie w domu jeszcze ze swoim braciszkiem, którego mam wydać we wtorek. Mieszkam 10 km od Radomia w stronę Łodzi.
-
Kolejne dwa psiuńki spędzają już wieczory ze swoimi pańciami. Nieustająco szukam domku dla Rudki...wszyscy co się o nią pytają woleliby małego pieska :-( Od dwóch dni nie widziałam matki szczeniąt, aż boję się myśleć. Jest tak przerażająco zimno :-(.
-
Do Lublina biorę jutro dwa pieski. Wszystkie domy do których już trafiły/ trafią pieski są na prawdę dobrymi miejscami (będę miała z nimi kontakt). We wtorek mam dać jeszcze pieska. Zostanie mi wtedy jedynie Rudka (ruda dziewczynka). Ja czekam jeszcze na jedną odpowiedź więc może.... A co do Matki to zdjęcia są na: [url]http://pl.tinypic.com/[/url] e-mail: [email][email protected][/email] hasło: bialemleko Jak wrócę w marcu i matka jeszcze będzie to podejmę się opieki po sterylizacji (moja sunia która jej nie akceptuje będzie wtedy z rodzicami), ale później to nie wiem...
-
Niestety zostaję z 3 psiakami. Musze pojechać dzisiaj do Wójta i przedstawić mu sprawę, ale nie wiem kogo mam podać za dom tymczasowy: Igiełkę, Konstancin, czy Emira...
-
Znalazłam kolejna chętną osobę na pieska (w piątek zawiozę go do Lublina). Czekam w dalszym ciągu na 3 odpowiedzi (jutro powinnam wiedzieć co i jak), więc jeśli byłyby pozytywne to wszystkie psiunie trafiłyby do Dobrych Właścicieli. Ja mogę się opiekować pieskami do wtorku. Pani z Konstancina prowadzi schronisko dla kotów, ale przyjmuje również szczeniaczki (dom tymczasowy). Fundacja Emir nie przyjmie piesków chyba, że ktoś się zobowiąże być dla nich domem tymczasowym (umowa i rachunki -wiadomo). Ofiarowane zostały pieniążki na sterylizację Matki, ale nie ma osoby która zajęłaby się opieką psiuni po zabiegu no i dalszym jej istnieniem. Na pewno sprawa przejmowania pieniędzy za bezdomne pieski jest gorąca...
-
Przesunęłam termin wyjazdu na później.Dzwoniła dziś do mnie Pani z Konstancina z chęcią przyjęcia szczeniaków. W czwartek przedstawię tę kwestię Wójtowi. Ja czekam jeszcze na 3 odpowiedzi...może pieski trafią jednak do Prawdziwych Domów. Dziękuję wszystkim za pomoc.
-
Póki co mam jeszcze 5 szczeniaków, jedna sunia nie miała robionych zdjęć bo jutro wiozę ją do Łodzi. Pierwotni było 8 Dwa szczeniaki zmarły z soboty na niedziele w moim domu. W sobotę wieczorem wróciłam z Rzeszowa (2 dni nie byłam u szczeniaków- myślę że sąsiedzi wiedzieli że są tam), wzięłam wtedy dwa najsłabsze pieski, ale nie zdołały wytrzymać do rana. Jeden piesek wczoraj został wydany. Mam do wydania te pieski które mają zrobione zdjęcia + matka i ewentualnie córka.
-
Wrzuciła zdjęcia szczeniaków, przy albumach znajdują się krótkie opisy [url]http://pl.tinypic.com[/url] e-mail: katarzyna.solarska@gmail hasło: bialemleko
-
Wyprosili mnie drzwiami to weszłam oknem (to dzięki namowom Pani ze schroniska), ale rzeczywiście Pan Wójt jest w porządku, w przeciwieństwie do opieszałej administracji. Postaram się zrobić teraz pieskom zdjęcia bo w ciągu dnia nie maiłam jak. Umieszczę je tam gdzie wczoraj.
-
Pieski można transportować urzędowym samochodem do jakieś zinstytucjonalizowanej jednostki (potrzebna jest bowiem faktura potwierdzająca ,,[I]darowiznę[/I]") Ja sama mogę zawieść je w okolice Lublina (piątek), Warszawy (ewentualnie (!) poniedziałek), Łodzi (w Łodzi będę w środę) jakby ktoś chciał? Na Śląsk też mogłyby jakoś dotrzeć, ale to już po Świętach (jeśli ktoś by zobowiązałby się na 100% przygarnąć szczeniaczka to moja znajoma mogłaby się zająć przez Święta a potem piesek byłby zawieziony do Nowego Właściciela). Nie ukrywam że wolałabym szczeniakom znaleźć prawdziwe domy, ale jest to niezmiernie trudne. Jeśli do soboty nie znajdę nikogo ani niczego to będą musiały iść z powrotnym na mróz... Ponieważ wyjeżdżam, może uda mi się przesunąć termin wyjazdu, ale to najwyżej do wtorku przedświątecznego wracam dopiero na początku marca.
-
Przepraszam zostały dwie dziewczynki i dwa chłopcy
-
Wójt mojej gminy zobowiązał się za każdego pieska zapłacić jednorazowo 1 000 zł na schronisko, które przyjmie te pociechy (transport zapewniony). Bardzo proszę niech ktoś poleci mi taką placówkę która przyjęłaby te pieski bo ja w sobotę wyjeżdżam a wtedy one zostaną zdane jedynie na los... Obecnie zostanie 4 szczeniaki (1 dziewczynka i 3 chłopczyki) + matka, i ewentualnie jej córa z poprzedniego miotu.
-
Prawda matka jest większym psem (to ten bardziej kudłaty), ale jest naprawdę bardzo sympatyczna i łagodna. Pieski są już wykąpane, osuszone i częściowo (zewnętrznie) odrobaczone. Jutro jeden z nich pójdzie do Nowego Właściciela. Postaram się jutro zrobić im nowe zdjęcia i umieścić na stronie (przepraszam za jakość, ale mój aparat przeżył już lata swojej świetności, zaś ustawienie piesków jest trudne...) Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wsparcie
-
Przepraszam za utrudnienia, ale nie poruszałam się wcześniej po takich portalach, a nie mam dziś za bardzo czasu na ich poznanie.. Teraz powinno zadziałać [URL]http://pl.tinypic.com/yourstuff.php[/URL] adres e-mail: [email][email protected][/email] hasło: bialemleko
-
Suczka jest niestety większa, tak mniej więcej sięgająca do kolan. Ale jest bardzo łagodna i potulna. Nie zważyłam u niej żadnych oznak agresji wobec ludzi i innych psów a nawet kotów. Zostanie mi już trzy pieski...A więc trzy czekają na nowy dom Ja niedługo wyjeżdżam i naprawdę nie wiem co ma dalej z nimi uczynić
-
[url]http://pl.tinypic.com/yourstuff.php[/url] Matka to ta kudłta z jednym jasnym oczkiem Natomiast ten drugi większy piesek to jej córka z poprzedniego miotu. Wcześniejsze szczeniaki udało się rozdać, natomiast ta suczka ma właściela, ale cały czas ucieka i woli tułać się ze swoją matką. Jutro postaram się zrobić małym lepsze zdjęcia i określić je jakoś dokładniej.