[quote name='tatankas']Boziu,co ci lekarze czasami wyprawiają,to wziąć i rozszarpać.Będzie dobrze andegawenko.Gratuluję wnusia i musi być dobrze.Ja się teraz śmieję,ale jak rodziłam trzecią córkę to też był stres,bo główka wyszła z rączką pod bródką,teraz się śmieję,że od razu do zdjęcia się ustawiła,ale gdyby nie lekarz,który szybko zareagował i musiał szybko wcisnąć z powrotem,by rączka się schowała,to też pewnie połamaną córę bym miała.Trzymamy kciuki za wnuczka :)
Dzięki bardzo Tatankas, tylko my nic nie wiemy co z raczką. Lekarze nabrali wody w usta...było prześwietlenie i nic na nim nie widać...