Witajcie,
to ja robiłam Kapselkowi zdjęcia - i to na czym leży to nie jest jego posłanie - spokojnie:) to akurat zdjęcie jest sprzed paru dni, a Kapsel jak tylko zobaczył aparat w moich rękach to od razu czym prędzej uciekł...i tam się właśnie ukrył przed paparazzi:)))
Ola jakbyś chciała, żeby zrobić zdjęcia jeszcze jakiemuś psu to daj znać, bo ja jutro będę w stajni z aparatem.
Pozdrawiam
Paulina
p.s. już też słyszałam o Milce i jestem w szoku...ciekawe gdzie była?