-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
[IMG]http://lh5.ggpht.com/_FHYKT3A530Q/TDYpcD4WzaI/AAAAAAAAAOg/2IUk1rVSrCk/s576/DSC02488.JPG[/IMG] Asti zboczeńcu cos ci wyszło :) A teraz jesli chpodzi o kase to mamy problem. 160zł musze oddac za transport psa a mamy w zapasie troche ponad 100zł. Bazarek, ktory zrobiłąm przeznacze na niego na ale wiecej aksy nie mam i nie mam skad wziac. [B]czy ktos moze porozsylac pw albo jakis bazarek zrobic?[/B]
-
[quote name='Plicha']Ale super zdjęcia :) Kizi jak obrona, oblana już? :cool3: Dziś swoją deklarację na Astulka przelałam 20zł, strasznie się cieszę że psiak ma tak dobrze teraz, Donko pięknie tam u Ciebie :) Edit: Oblana w sensie alkocholowym bo jakoś tak zabrzmiało dwuznacznie :eviltong:[/QUOTE] Oblane w sesie alkoholowym ;) [quote name='__Lara']Poproszono mnie o allegro, miałam awarię kompa :/ czy to nadal aktualne?[/QUOTE] Jak najbardziej Laro, dzieki z apomoc.
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
podaj namiary na twojego znajomego a sama poszukam an wizyte. Milo spaniela "w locie" zobaczyc ;) -
SZarotko sprawdziłam. W kwietniu bylo 20zł ale deklarowalas 10 stałych i 10 jednorazowych wiec policzyłam to tak: [FONT=Arial][SIZE=3][U][B][COLOR=Blue]Deklaracje stałe:[/COLOR][/B][/U][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue] 12.Szarotka 10zł [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue] [B]Deklaracje jednorazowe:[/B] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue]4.Szarotka 10[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue] [COLOR=Black]a w maju było 20 to i tak w deklaracjach zapisałam:[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3][B][COLOR=Blue][COLOR=Red] Deklaracja majowe:[/COLOR] [/COLOR][/B][COLOR=Blue][COLOR=Black]1. Szarotka 20 [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue][COLOR=Black] a teraz tez 20 ale myslalam ze to na lipiec od razu (za czerwiec i lipiec ). [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
No to mamy nowy problem, Astulowi brakuje kasy i to na juz. Poniewaz Monia nie płąci od poczatku a Katarzyna 005 tez zrezygnowałą ze swojej deklaracji to na chwile obecna sytuacja wyglada tak: [SIZE=2][U][B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue]Deklaracje stałe:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/U][SIZE=3][COLOR=Blue] [/COLOR][/SIZE] [/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue]1.kizimizi 20zł[/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=Blue] [/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue]2.Kora 20zł[/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=Blue] [/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue]3.Kkanerekk 20zł[/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=Blue] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Blue] 5.Plicha 20zł 6.Mysza1 50zł 7.Moja siostra 20zł 8.Szerkanka 25zł 9.Agata 51 10zł 11.MakS 10zł 12.Szarotka 10zł 13.CZerda 20zł 14.Polubek 5zł 15.Pies Wolny 30zł 16.Go-ja 20zl [U][B]razem 280zł[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=Teal]103,5zł to zapas Astiego na koniec czerwca[/COLOR][/SIZE][/B] I ten zapas to pojdzie na transport psa. Brakuje 80zł deklaracji stałych:-( Dziewczyny prosze o pomoc w agitacji bo ja przez te psy nic nie zrobiłam a ja mam jutro obronę, na któta kompletnie nic nie umiem. Nie wiem nawet jaki przedmiot mnie obowiązuje wiec jest nieciekawie ...
-
DZiewczyny nie wiem co o tym sadzicie ale zdecydowałam sie wyslac Astula do Donki. Po prostu tak mocno martwiłam sie tym, że Asti moze u Paji zwiać, mając go koło nóg, że nie wiem co robiłabym gdyby juz tam był. To chyba chore ale po Obornikach jestem 10 razy ostrożniejsza. Wiem, że chłopak stracił domowe towarzystwo, można by powiedzieć, rodzinę bo dt u Paji to bardziej dom niż hotel ale moje obawy wzięły górę.
-
ale sie to miło czyta Zuziu :)
-
no mam nadzieje ze chlopak nie bedzie problemowy. Jednak zastanawiam sie wciaz co bedzie u Ciebie jak on sie zacznie z tym psem z naprzeciwka albo z benkiem w bójki wdawac. Moze ktos powie ze jestem głupia ale on by sie na prawde lepiej w kojcu czuł (w pełni ogrodzonym) niż na podwórku. Bynajmniej ja bym sie lepiej czuła Paju pozwól mi jeszcze na spokojnie pomyślec, dobrze?
-
[quote name='zuzlikowa']A byłabym zapomniała...cieszę się ,że Astuś już jest u Ciebie...a inne psiaki? Muszę potem zajrzeć na wątki...[/QUOTE] Nie za bardzo wiem jak reszta bo dziewczyny maja jechac je pozabierac no ale z doświadczenia wiem ze nie da sie tego na raz załatwić zroznych powodow. Raz nie mozna P. Doktora zastac a raz nieodpowiednie osoby przyjeżdżają.
-
Juz opowiadam jak nasz kolega. Jak na moich tymczasowiczow to musze powiedziec, ze całkiem niezle. Spodziewałąm sie gorszej nocy. Zostawiłam Astulowi pootwierane drzwi do salonu i do korytarz bo nie wiedziałam gdzie bedzie chciał spac. Do siebie nei zamknelam ale przymknęłam i Asti sobie tak chodził i piszcał i stękał i miejsca szukał. Co bite 3 godz. wstawał i piszczał, skamlał, kręcił sie:roll: a pozniej zmeczony sie gdzies kładł. O 6 musiałam z nim wyjsc znow bo zawodzenie było juz konkretne i jak wrociliśmy do łóżka to już do 10 Astul spał jak aniołek. On widać źle sie czuł w nocy jak było ciemno. O 6 jets już z reguły jasno i pies wiedział że jestem obok to sobie grzecznie spał. Teraz wrocilismy z porannego siku i Asti mysli co by tu robic. Właśnie sznurówki sobie ciągnie i podrzuca. Astul już nie ma rozwolnienia no ale zjadł sobie w nocy szyszkę, którą wziął sobie z nocnego spacerku ........:cool3: A jak sie załatwi to zawsze kopie pzrednimi i tylnymi nogami :eviltong: Jest grzeczny, nie skacze po meblach ale wpycha pysk do talerza i nie daje zjeść w spokoju. Ogolnie jest fajny, ludzi sie troche boi ale tych co już zna nie. Rano wszedł mi do łóżka i sie uwalił na mnie tak ze sie ruszyc nei mogłam apozniej przytulił sie do mnie jak dziecko i tak spaliśmy :lol: Co na minus -żeby nie było tak kolorowo- Asti średnio chodzi na smyczy. Tzn. nie staje i nie kręci sie w kółko jak szczeniaki ale co chwilę zrywa sie i ciągnie. Nie chodzi po 1 stronie, przebiega tępo z 1 na 2, nei reaguje na samochody. Ogolnie na spacerze jest trochę "przygłupawy", jakby 1 raz w życiu wszystko widział no ale jest u mnie 1 raz wiec nie zna tych terenów. Uszy postawione, nozdrza rozdęte i biegnie sobie gdzie chce. Ten problem rozwiążą szelki. Oczywiscie go nei spuszczam. Poza tym nie wie co am robić jak mu sie smycz pod nogi zawinie; ciagnie, podskakuje. No i chłopakowi sie charakterek wyostrzył; warczy na duże psy, stawia sie i nie ucieka. Musze go odciągać na bok. U Paji jest duży benek ale bardzo łagodny jednak wczoraj przez płot było spiecie i ku mojemu zdziwieniu Astul nie wycofywał sie.
-
no wlasnie z tym hotelami to ja sie teraz tak sparzyłąm i boje z ezanim gdzies psa posle 10 razy wiecej sie zastanowie. Chetnie pomoge szukac deklaracji ale za organizacje tez sie nei wezme dopoki nei wyadoptuje cos co mam.
-
chcialabym mu fajne fotki porobic a mam tylko komorke wiec jakosc nienajlepsza. Ale mam filmik jak mnie zaczepia :) Ale sie usmialam z nim na spacerze: Asti to taka "lalunia" jest; podgryza, chce sie miziać, na spacerze dupką kręci i sie rozglada czy sie z anim inni odwracają. Jest zachudy i ma rozwolnienie . Zaczepił nas taki chłopak co sam ma asta i sie pytał co to za cudaczek z niego? Mowie ze "Asti" a on sie smial, ze ni to ast ni pit ale pochwalil :cool3: Tez mowi ze za chudy. Astul sie rozkreca; juz siedzi na kanapie i mi sie na kolana wcina:razz:
-
dziewczyny juz jestem i oczywiscie Buniaczka miziam. Mi sie przez Astula ostatni tydz. tak pokomplikował ze nie mialam nawet zcasu myslec o innych psiakach. Na szczescie juz jest dobrze i wreszcie spokojnie usne. Przepraszam, już sie poprawiam i wznawiam Buniczkowi ogłoszenia :)
-
no rozmawiamy o tym gdzie pojdzie. Paja tak ajk pisałąm ma dosc niskie ogrodzenie no i zmartwiło mnie to jak sie Astul na jej psie towarzystwo odgrazal gdzie on przewcie psia dupa jest. Niestety jego latanie gdzie mu sie zywnie podoba i wchodzenie na rozne rzeczy juz daje sie we znaki. Zaraz pojdziemy na dłuzszy spacerek. Asti ogolnie fajny jest, widac ze zna mieszkanie i klatke schodowa i windę ale boi sie jak cos robie. Hmmmm jakby to opisac. Jak usiade na ziemi to podejdzie neismiało i sie położy, ale jak on leży a ja obok stoję to sie denerwuje i idzie w 2 miejsce. Jak on lezy i ja podejde to od razu wstaje. Jak sobie siedze i na niego nei patrze bo właśnie pisze z wami, tak jak teraz, to mi sie w nogach połozy i lezy spokojnie. Jak cos w kuchni robie to sie boi podejsc i przez bar tylko patrzy. Trzaskanie garnków, skrzypienie podłogi czy kapiąca woda go troche niepokoją.
-
hehe astul sie wlasnie pileczka bawi tak fajnie. Podrzuca ja do gory i sobie łapką zagarnia i tak co chwilę. Jak go zaczepiem to mi sie na stopach kładzie i po nogach gryzie ale tak lekko. Ogolnie całe mieszkanie go ciekawi i wszytsko co sie w nim robi. Jak pojde do 2 pokoju to chodzi po mieszkaniu ale nei piszczy pod drzwiami. Jak siedze przy momputerze to lezy mi w nogach i zaczepie mnie.