Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. kontroli po terylce, tak? 3 dom, co znaczy, ze pies nie zaakceptowal? pies tej pani, tak? ale to 3 domy z tych ogloszen, czy wszystkie ogolnie? tak, fotki ladne trzeba porobic, zeby sie lepiej prezentowala. teraz moze ciut odrosla to lepiej wyglada, nie ma takich zębow. do budy??? psa w typie yorka?????? ja nie moge
  2. dzis wyczesalam 4 psiaki. Fruzie nasza babinke bojazliwa Uszko, psiaka z amputowym, odryzionym uchem :( z kojca Fruzi aktualnie- a ucho odgryzla nasza Chudzinka aprilka z ekipą... psiaka od Filipa, szarego... nazwe go tez na F. Fryderyk- Fredzio. labkowatego psa czarnego, z kojca tej czarnej duzej suni, co tak ujada zawsze... ktora ma 5 lat i w schro 3 lata... piesek... nazwijmy go... nasz gryziony, czarny maluch parowkowaty, dzis znow oberwal, polecialam z miska z woda i oblalam ich, bo zaczal tez tam gryzc trzeci pies, mala kolomyja sie zrobila... a nasz maly powiem Wam,ze wnerwiajacy moze byc dla innych psow. on wciaz pod krata i zawodzi, doslownie zawodzi. moze dlatego drazni innych, ale zadyma sie zrobila po przejsciu czlowieka z psem. zawsze ten sam powod, jak widac... pies dostal wtedy od razu meldnek do kojca obok. okazalo sie i tak,ze tam mial byc, ale pomylka byla i dlatego poszedl do kojca nr1. wiec juz powinno byc ok. Biszkopt jest przymilny, ale wyraznie nie lubi sie z Lapkiem. ja glaskalam biszkopta, a on odwracal sie do lapka i warczal na niego. jedak lapek wciaz z tylu, kolo budy, a biszkopt zawsze pod krata sie trzyma Aza kochana i Liza witaly mnie dzis, jak stare super przyjaciolki :) dzis dlugo chodzilam i glaskalam wiele psow, wkladajac rece po lokcie. mam dane kilku psow, pozniej je uzupelnie. aha, a to z kojca Mirkowego, to bardzo podobne do nich wszystkich to sunia mlodziutka, nowa w schronie, bez sterylki. kochana, bardzo sie pcha do glaskania i zabawy. Mirek tez sie chcial bawic, ale bardziej zajety byl bieganiem po kojcu. taki niewyzyty jest. a trzec kolega podobny niesmialo podhodzil na glaskanie. niby machal ogonem, ale nie chcialo mu sie przepychac miedzy tymi 2 szalencami. probowal i szybko sie poddawal. nazywany jest Hiena przez pracownikow, bo im hiene przypomina. dam mu wiec imie Hirek? co by tu jeszcze....
  3. kizi, zmien tytul Charli wydany ze schroniska :) sprawdzone.
  4. no i nie przjechali panstwo z niemiec. ani wczoraj, bo nikt o nich nic nie wiedzial, ani dzisiaj- bylam w schronie kilka godzin... jakby droge zgubili powinni do mnie zadzwonic. wyslalam maila pytajacego, czemu, co i jak ide pisac do pan z wro, ze chyba flap dla nich zostanie. bardzo mi przykro....
  5. teresz, co Ty robisz, ze tyle domow chetnych masz????
  6. z tymi starymi :(
  7. mialam tel w sprawie Fiony. pod krk wies, pani z dzieci wyrosnietymi, czesc poza domem, jeszcz z corka mieszkaja, ktora na rowerze jezdzi. panstwo juz nie s atak ruchliwi. maja tylko kota. ogrod warzywniak i kwiaty, wiec sie pani zmarszczyla na to, ze fiona moze kopac doly tam. przekazalam nr tel do evelki i niepotrzebnie powiedzialam,ze jutro weselicho, bo pani dopiero po wekendzie ma do niej zadzwonic. powiedzialam,zeby sie nie rozmyslila, gdy evelka nie bedzie odbierac i probowala za 2 godz, bo moze akurat cos tam bedzie przygotowywane do jutrzejszego wielkiego dnia. to pani mowi,ze nie bedzie im teraz przeszkadzac. bo jej sie i tak nie pali, bo kawalek ogrodzenia musza dorobic, zeby pies nie uciekal. wczesniej mieli onka 15letniego. no zobaczcie, to moj 5ty telefon w tym tyg o psa. niby wakacje, a jednak dzwonia...
  8. juz poprawiam . ale gafa ale w tekscie jest taki, jak trzeba?
  9. Evelka zawsze rzadko na dogo, a teraz sie do slubu szykuje! niech dzis wypoczywa, zeby jutro piekna byc :D wszystkiego najlepszego Evelka!!!! to moze w przyszlym tyg ta wycieczka do potencjalnego ds bedzie i miesiac poslubny od razu, skoro tam pokoje wynajmuja :) ja teraz nie place za dt, bo 28.powinnam jakos. skoro moze Fionka juz na ds zostanie, tak?
  10. pani zainteresowanej Flapem wyslalam w zamian, w propozycji Reksia, Sikusia, Wojtka, itp. Panstwo nie chca mlodego psa, jak Wojtek. psa do 8 lat, w potrzebie, najlepiej z depresja. wielkosci flapa, bo mieszkanie. no i nie mamy takiego psa... w oko wpadl jej Reksio i Sikus, nie wiem, na ktorego ją namawiac... sikus jest chyba bez szans na ds, ale Reksia juz znamy nieco i zawsze moze wrocic do lili, jakby cos nie wyszlo. no i reksio ma kase spokojnie. tylko,ze latwoadopcyjny to on tez nie jest... a mialabym mniej na glowie, jakby jakis hotelarz ds znalazl...
  11. Niki na: cafeanimal adopcjapsa doadopcji morusek ojej owi kupiepsa gumtree wroclaw e-zwierzak lento tablica cwirek wroclaw petsy petworld 15. pajeczyna
  12. napisalam chyba od roku. nie wiem dokladnie, kiedy, ale odkad jestem na watku to widze, ze nie bylo. dlaczego tak omijacie odpowiedz? nie pytam, dlaczego nie bylo, co robicie, itp. nie wnikam w to. pytalam kiedy byl ostatni wywoz. tyle.
  13. czwarty raz pytam, kiedy byl ostatni wywoz? straszycie wciaz widemem wywozu, a nie bylo go chyba od roku.
  14. trzeci raz pytam, kiedy byl ostatni wywoz do myslowic???
  15. pisalam. z okolic regensburga. 60km. bawaria. mam miasto podane, nr tel. jutro przyjada, chcesz teraz na wizyte szukac? napisze do matrix a pani z wroclawia zastanawia sie nad... Sikusiem! lub Reksiem!
  16. jeszcze nikt ci nie kaze sie z nia rozstawac. domku nie ma na horyzoncie :(
  17. ja po tych fotach, po 2 rozmowach postanowilam zaufac. lepiej, zeby 2 psy domy mialy. kazdego domu nie sprawdzimy, nie przeswietlimy. a lepiej psa wydac, niz ma kolejne lata w schronie marniec. tutaj byla opcja 2 domu we wrocku, ale dopiero za 2 mce. no i jesli nie Flapa to ten dom przygarnie inna biede. rachunek jest prosty.
  18. Mam na imię Nikita. Szukam ciepłego i kochającego domku. Kiedyś żyłam w schronisku. To było straszne. Zamknęli mnie w klatce z obcymi psami. Bałam się bardzo i szczekałam na wszystkich, którzy się zbliżali, nawet na swoich opiekunów. Nikt mnie nie głaskał, nikt nie dotykał. Oni bali się mnie, a ja ich. W dodatku moja sierść nie skłaniała do głaskania. Wszędzie miałam kołtuny, a na plecach łysy placek. W końcu jacyś ludzie się o mnie dowiedzieli i przyszli mnie zabrać. Nie bali się mnie. Weszli do klatki, nic nie mówili, nie dotykali, dali smakołyk. Potem zapięli smycz, a ja z nimi po prostu poszłam. I wszyscy się bardzo z tego cieszymy. Poza ogrodzeniem przestałam się bać. Wsiadłam grzecznie do samochodu i pojechałam z nimi do domu, który nazywają tymczasowym. Państwo wykąpali mnie i obcięli kołtuny. Dostałam swoją miseczkę i kocyk. Głaskali mnie i tulili. Zrozumiałam, że ludzki dotyk nie musi boleć. Podniesiona ręka nie oznacza już bicia. Na gwałtowny ruch przestałam się kulić. Teraz tylko czekam na swojego człowieka, dla którego będą kochaną Nikunią, jak dla pani Ani, jej męża i jej dzieci :) Nikita jest niedużą sunią, waży 8kg i ma ok 7 lat. Dogaduje się z innymi psami. Boi się jeszcze gwałtownych ruchów i niespodziewanego dotyku. Trzeba postępować z nią delikatnie i spokojnie, wtedy oddaje całą swoją psią miłość. BYŁA BITA :( Na spacerach grzeczna, chodzi luzem pilnuje przewodnika, wraca na komendę. Potrafi siadać pod lodówką i prosić o smakołyk. Ładnie jeździ autem. Zna podstawowe komendy. Lubi zabawę z człowiekiem, ociera się, mruczy, kładzie na plecki. Nie szczeka na obcych, o ile zachowują się do niej spokojnie, pozwala się wtedy pogłaskać.Nikita boi się malutkich dzieci, unika ich ale nic im nie robi. Sunia ma piękny, długi, mięciutki yorkowaty włos, o który trzeba będzie bardzo dbać, gdy odrośnie. Przebywa w Domu Tymczasowym i na cito potrzebuje docelowego domu ponieważ każda zmiana to dla niej dodatkowy stres. Możliwy dowóz za zwrotem kosztów. Sunia posiada identyfikacyjny chip, jest zaszczepiona, odrobaczona i zdrowa. Niki jest wysterylizowana! Mieszka w okolicy jeleniej Góry. Obowiązuje umowa adopcyjna i wizyta przedadopcyjna. Kontakt Ania 721 408 963 Ania, ile Niki wazyla? 9kg, czy 7, bo juz nie pamietam? czy ja odrobaczaliscie?? jak wstawimy na gumtree a wyttule damy mix yorka to zobaczycie, ze z 200 obejrzen bedzie w ciagu 2 dni. dodalabym- nie odpowiadam na sms. i trzeba podac, najblizsze wieksze miasto, gdzie ona przebywa, jelenia gora, czy cos blizej? zgorzelec, czy cuś? boleslawiec
  19. ja zagladam, ilekros cos piszesz :) wklejam ten tekst do ogloszen, zaraz go troche poprawie tez Mam na imię Nikita.Szukam ciepłego i kochającego domku. Byłam schroniskowym psem.Zamknęli mnie w ciasnej klatce z innymi psami.Bałam się bardzo i bardzo szczekałam na wszystkich.Byłam jednym wielkim śmierdzącym kołtunem.Nikt mnie nie głaskał nikt nie dotykał. W końcu jacyś ludzie przyszli po mnie.Weszli do klatki, nic nie mówili,nie dotykali,dali smakołyk.Potem zapięli smycz a ja z nimi po prostu poszłam.Poza ogrodzeniem przestałam się bać.Wsiadłam grzecznie do samochodu i pojechałam z nimi. Wykapali mnie i obcięli kołtuny.Dostałam swoją miseczkę i kocyk.Głaskali mnie i tulili.Zrozumiałam że ludzki dotyk nie musi boleć.Podniesiona ręka nie oznacza już bicia.Na gwałtowny ruch przestałam się kulić.Teraz tylko czekam na swojego człowieka dla którego będą kochana Nikunią jak dla pani Ani jej męża i jej dzieci:) Nikita jest niedużą sunią,ma ok 7 lat.Dogaduje się z innymi psami.Boi się jeszcze gwałtownych ruchów i niespodziewanego dotyku.Trzeba postępować z nią delikatnie i spokojnie wtedy oddaje cała swą psią miłość.BYŁA BITA:(Na spacerach grzeczna,chodzi luzem pilnuje przewodnika,wraca na komendę.Potrafi siadać pod lodówką i prosić o smakołyk,podaje łapkę.Zna komendę siad i nie wolno.Lubi zabawę z człowiekiem,ociera się,mruczy,kładzie na plecki.Nie szczeka na obcych o ile zachowują się do niej spokojnie,pozwala się wtedy pogłaskać.Boi się malutkich dzieci,unika ich ale nic im nie robi.Jest wysterylizowana.Ma piękny, długi ,mięciutki yorkowaty włos o który trzeba będzie bardzo dbać.Przebywa w Domu Tymczasowym i na cito potrzebuje docelowego domu ponieważ każda zmiana to dla niej dodatkowy stres.Możliwy dowóz.Pies posiada chip.Obowiązuje umowa adopcyjna.Kontakt Ania 721408963
  20. doszla wplata od Tamaryszek, dziekuje :)
  21. Aza bedzie wyslana, wraz z innymi psami z dogo, do pani z Ełku szukajacej psa do ogrodu, ma kilka psow i kota. wyslalam kilka suczek pani, ktora do mnie wczoraj dzwonila o sunie, nie od nas, ktora kiedys oglaszalam, a juz jest w ds. sunie, grzeczne chciala. dalam kapielowke, dore, lize, te po cieczce, ktora czesalam, slonice co czesalam ostatnio tez, i cos tam jeszcze i zero odpowiedzi a dzis wyslalam do domku od flapa- wojtka, mirka, klona mirka- alexa chyba wreszcie..., reksia, sikusia. mial byc samiec niewielki do 8lat. i tego gryzionego wyslalam. moze parowe tez wrzuce.
  22. ponawiam pytanie: kiedy byl ostatni wywoz do myslowic?
  23. wlasnie niby narzekaja, a ja tez mialam w ciagu tyg 4 telefony adopcyjne. :) same niewypaly, no ale jednak ludzie szukaja psow.
×
×
  • Create New...