Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. [quote name='malawaszka']ale jak oszczędzić?[/QUOTE] nie wiem wlasnie. jakos to psychologicznie rozegrac, na ile sie da. rozdzielic dluszy czas przed operacja, zbey jej sie nie skumulowalao wszystko i jej nie dobilo, zeby chciala wydobrzec po operacji, a nie poddac sie. psychika pewnie wazna w rekonwalescencji, jak u ludzi. albo oddac brave, jak costa po 1szej operacji wydobrzeje. po 2 tyg przykladowo. a druga operacje robic juz w ds, jak sie znajdzie, za pol roku, lub 3mce najmniej. nie wiem, po jakim czasie mozna jej robic te operacje, ile trzeba odczekac. albo wrzucic do nowego domu obie sunie rownoczesnie doslownie. przetrzymac brave. ale to nierealne, bo domow nigdy nie znajda. nikt od bravy nie bedzie czekal pol roku, az costa ds znajdzie. tak jakos pokombinowac... niech kazdy napisze, co i jak widzi. i poczekajmy na dzisiejsza wizyte u weta i co powiedz dokladnie.
  2. tak, fajne opisy :) a a pani, ktora chce brave to nie jest wlasnie starsza? malawaszka, co zrobic... oszczedzic jej, ile sie da :(
  3. heheh kizi, to ta suka, co jest dosc agresywna. siedzi tam juz kilka lat. ja ją nazywam- sunia z miodowymi oczami. pisalam o niej nie raz. i ty tez raz o nia pytalas i juz odpowiadalam. nie odrabiasz lekcji ;P
  4. [quote name='kizimizi']no jak podwojne a4 ja tam bym wielkosci brystolu chciala ale to pewnie za duze. [/QUOTE] [quote name='kizimizi']moim zdaniem a2 na plakat jest za maly bo nikt nic nie przeczyta. [/QUOTE] [quote name='fochu']zmniejszyłam ,wysłałam ale kochane to się do druku nie nada raczej ... te zmniejszone przynajmniej nie do druku większego niż A4... tamten format był robiony pod A4 (ja robiłam kalendarze w tym formacie,wyszły ok,plakat nie musi być przecież bóg wie jaki duży.... tak mi się zdaje ...choć mogę się mylić )[/QUOTE] [quote name='Klauzunka']dobrze piszesz, ja też większych jak A4 bym nie drukowała. A tak w ogóle to super są Twoje plakaty. [/QUOTE] [quote name='fochu']ja robiłam plakat pod A4 więc chyba najlepiej w tym formacie robić,mniejszy lub większy to może być niewyraźny na druku ...tak przynajmniej mi się wydaje[/QUOTE] [quote name='Klauzunka']dokładnie, A4 serio się sprawdza, poza tym nie każdy da sobie oblepić całą ścianę czy drzwi czy okno.[/QUOTE] [quote name='kizimizi']Kora no a4 kazdy mowi wiec w czym problem? Brystol bylby piekny ale ktos sie zgodzi? ... pewnie nikt :([/QUOTE] [quote name='kora78']kizi, mowa byla o A2. wieksze, niz a4. przynajmniej ja o tym wciaz mowilam, pisalam ;P [/QUOTE] [quote name='kizimizi']kora no od razu mowilismy a2 co ty sie na a4 uparlas? Na a4 mozesz ulotki porobic (czyli 2 psiaki na jeden arkusz a4). [/QUOTE] oj, syzyfowa praca. az sie pgubilam. kizi raz piszesz o a2, raz o a4, az myslalam,ze to ja pomieszalam. [B]a4 jest czytelne, ale literki sa za male.[/B] kizi, masz maila na kiz-mizi
  5. a mi zal bardzo costy, tyle zmian i tyle jeszcze przed nia :(
  6. no, bardzo sie go trzeba naprosic :) a jak Rufi tza traktuje? po macoszemu?
  7. ja dzis dzwonilam do KS na podzamczu i tam w czwartki maja spotkania i wtedy nalezy tam wszystko zaniesc. marta to zrobi. wydrukowalam 1 plakat w domu i jej zostawilam. wzielam od niej ulotki, po 30szt. tylko wg mnie trzeba ten nr tel z dolu wywalic i napisac normalnie na srodku, bo to tak malenkie jest,ze ja- mloda ledwo widze, co dopiero starsi ludzie. i nie musi ten nr tel byc jako "zrywki" skoro to ulotka, jednoosobowa jakby. jeden nr tel na dole, pogrubiony, wieksza trzcionka i juz. na plakacie a4 jednak literki dosc male sa... starsi nie rozczytaja, zwlaszcza, jak to bedzie wisiec w gablocie, ciut wyzej. trzeba to wieksze drukowac lub foty zmniejszy, wywalic, nie wiem... moze fochu przerobi rozdzielczosc na a2? ja jakims cudem usunelam z maila ten plakat bialy.... aha, mialam pisac. mialam 2 dni temu tel od jakiejs nastolatki z pytaniem o "tego sznaucerka". imienia nie pamietala, opisu nie pamietala. miala sprawdzic i oddzwonic i cisza. moze o lolka? moze o filipa, co juz w ds. nie wiem. dostalam z tablicy zapyatnie o keksa, w jakim miescie przebywa. odpisalam, ze teaz nie podam bez wizyty i go pozachwalalam troche. trzymajcie kciuki! a mialam go oglaszac na dniach, bo juz minal ponad tydzien od ostatnich ogloszen. Satrino, Rozowego Nosa mozna oglaszac, wykorzystaj te najnowsze fotki jego. zrobie od nowa parowke jutro lub dzis.
  8. alez oczywiscie, ze kawale dobrej roboty lili odwalila :D
  9. no molestuj go, molestuj/ ze tak zimno w budzie, itp a moze na dt by go wzial, nawet za karme, co????? to jest mysl!!
  10. a myslalam poczatkowo, ze to odbicie w lustrze :) najfajniejsze fotki- razem. raz, po sterylce, jedna sunia z naszego schronu wciaz rope miala, saczyla jej sie z blizny. miala antybiotyki, czyszczenie woda utleniona, cuda na kiju. wreszcie musieli ja znow otwierac, usuwac resztki szwow, zaszyli i od tej pory sunia zdrowa, jak rybka. 2lata temu, jak jeszcze inna lecznica miala umowe ze schronem przy tamtej lecznicy, tez 2-3 lata temu wydalysmy sunie kudlatke, starsza mocno, nastoletnia, acz zwawa, ktora miala bardzo duzo guzow. wtedy przy sterylce jej jedna strone usuneli. druga strone robil juz ds. ale sunia tylko rok zyla w ds, bo miala guzy na watrobie, nie wykryte wczesniej przez kilku wetow i na to umarla wreszcie. wiecie, w schronach liczy sie walka z bezdomnoscia. schron robi to, co konieczne, a nie mysli perspektywicznie. ciachaja, zeby sie nie rozmnazaly, guzami jak sa nieduze to sie nie przejmuja. w sumie dobrze, ze choc to robia. i lepiej,ze kasa im zostaje, by pozostale setki psow nakarmic. jakby sie bawili w wycinanie kazdego kaszaka, to ani remontow by nie bylo, i jedzenie gorsze, itp. trzeba czasem wybrac mniejsze zlo i ja to rozumiem. choc rzeczywiscie szkoda, ze trzeba ja znow meczyc. a nie moze tego ds zrobic, jesli sie znajdzie takie, co mu to nie bedzie przeszkadzac? szukac zawsze warto, a nuz sie znajdzie. jak costa ma te gruczolaki to moze dobre usg trzeba zrobic i poszukac, czy nie ma jakis guzow. marako, podaj koszty tej wizyty, jutrzejszej i poprzedniej na watku.
  11. ja juz jedna osobe tez dzis molestowalam o jakas deklaracje. bo stalych nam brakuje w sumie polowe i moze byc kiepsko za miesiac, dwa. choc to niewielka kwota i mozna bazarkowac i sie ratowac tym. dzis chcialam zawiezc do w-skiego klubu plakat i ulotki, to pani Wanda jest akurat na urlpie 2 mce, ale mowila,zebym zaniosla to dziewczyny to przyjma. w czwaretke od 15stej. marta ma zaniesc. plakat a4 wydrukowalam w domu, ladnie wyszedl. ulotki trzeba znow zmienic, bo moj nr tel totalnie niewidoczny tam jest. oglosilam na: adopcjapsa doadopcji i morusek top-ogloszenia petsy e-zwierzak petworld
  12. [quote name='Satrina']FIlm git i moja ulubiona... Twoja niebieska rękawica;-) Jak ona jest na zdjęciu to wiadomo, że fota robiona przez Korę.[/QUOTE] heheh taaak. jedna do polowy zjedzona, bo psy mi ja poszaraly. raz taka jedna mala zaraza zlapala mnie za reke, udziabala do krwi, a rekawiczke sciagnela i porwala do kojca. pracowniczka mi ja uratowala, to juz jej polowy nie bylo ;P ale co tam, jeszcze sluza. po co mi tam lepsze. rzeczywiscie, obroza po Pumie. granatowa-habrowa ze srebrnymi cekinami. taka babska troche :) na zatrzask, nie na dziurki. nie wiem, czy wytrzyma z tym konikiem naszym.
  13. a zdrowko... chyba u weta nie byli, jakos temat przeoczylam... hmm wiem,ze poczatkowo mial rozwolnienie, ale po niedlugim czasie juz sie uregulowalo wszystko.
  14. o matko, zniknal mi prawie caly 1 post, z rozliczeniami..... ale mam roboty,zeby to szukac..... ooo a teraz jest... czary mary jakies, czy co... ja przyszlam w sumie poprosic i przekazanie pozostalych z Maji pieniedzy na mojego hotelowanego psiaka parowczka imieniem kubus, wolanego Parowka. od roku mam go w hotelu, deklaracje sie wykruszyly, a uzbierane wczesniej zapasy kasy juz sie skonczyly. brak nam deklaracji, a od tego i na pelna oplate hotelowa. za hotel place jedyna 160zl miesiecznie. watek w moim banerku.
  15. mamy 136zl i 70zl deklaracji stalych. z tego Satrina, jako darczynca 58zl prosila o przekazanie 20zl na wyroznione ogloszenie. wiec jest: 116+70= 186zl brakuje kasy na szczepienie na wscizklizne. no i chyba przed szczepieniem trzeba psa odrobaczyc.... brak okolo 30zl.
  16. konkluzja jest taka, zeby zrobic usg u roznych wetow przed podjeciem jakiegokolwiek dzialania? i wyniki krwi pokazac roznym wetow, w roznych lecznicach?
  17. mam okolo 30 najpiekniejszych zdjec dunaja. z takimi fotami to domy beda sie bic. wysle je husrtem do klauzy, tutaj pokaze kilka. klauza pisz tekst i oglaszamy na cito. w tekscie wg mnie musi byc, ze byl w ds, ale nie tolerowal 1,5rocznego dziecka, ale do starszych dzieci jest ok. po co maja dzwonic z niemowlakami ludzie, robic mi nadzieje i sobie. pisac jasno,ze byl w domu, ale sie nie sprawdzil do dzieci. czarno na bialym. bo z takimi fotami i z rzetelnym opisem bedzie spore zainteresowanie, wiec od razu odsiew tych domow z dziecmi zrobic. schron go nawet juz nie wyda, jak ktos sie sypnie,ze ma dzieci. wiec bezsens robic cala szopke z wizytami, itp, a pozniej ten ktos sie sypnie w schronie, bo nie bedzie wiedzial, ze mu nie wolno i schron powie NIE. ja to rozumiem, bo do nich nie moze wciaz wracac pies, bo ugryzl. bo go wreszcie uspia, jako agresywnego i nieadopcyjnego. wiec tekst wg mnie tak: Dunaj to sredniowiekszy, mlody pies. Wazy 28kg, jest wysokosci poza kolano, do pol uda. itp... ma 2 lata, mieszka w tej chwili w schronisku w woj dolnosl. Jest czysty i grzeczny w mieszkaniu, nic nie niszczy, zalatwia potrzeby na dworze. lubi sie bawic. jednak ciagnie jeszcze na smyczy, bo ma w sobie tyle enrgii. dunaj nie nadaje sie do domu z malymi dziecmi, poniewaz sie ich boi i moze ugryzc. wlasnie z tego powodu zostal porzucony. boi sie dzieciecych piskow i krzykow, unika kontaktu z dziecmi. ladnie jezdzi autem, toleruje inne psy, a naeet koty. w domu nie pakuje sie do lozka, lecz grzeznie lezy na swoim poslanku. jest psem delikatnym, pomalutku bierze pokarm z reki. bla bla bla [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/dsc00525zt.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/908/dsc00525zt.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/dsc00526i.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2933/dsc00526i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/861/dsc00557ck.jpg/][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/6941/dsc00557ck.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  18. on ma ponoc duzy kamien, ale tez kilka zebow sie rusza i jest wg weta do usuniecia. ja czekam na odp tej znajomej studentki z wrocka.
  19. Aprilka na: adopcjapsa doadopcji i morsek tablica gumtre poznan petsy adsy przygarnijzwierzaka cafeanimal pajeczyna ojej owi olx tusprzedaj kupsprzedaj cwirek rozglos lento e-zwierzak petworld kokosy psy.elk psy.pl 24. top-ogloszenia
  20. aha, czyli jak mial robione usg 2 razy i nie nie mowili, czyli mozemy byc spokojne, ze tam zadnych guzow nie ma?
  21. taka mam odp od tej osoby, ktora nie chce procedury adopcyjnej. "teraz to wy robicie problem z adopcia psow i przez takich jak wy bedzie wieciej bezdomnych psow" zonk....
  22. to pisz dlugopisem, stukaj w klawisze ;) a ile tam macie stopni? my tu -18 w dzien, max.... cala polska zyje mala madzia z sosnowca, czytalas na wp? juz 10dni. masakra jakas... biedna dzidziunia :((((((( nagadalam sie z pania duzo, oj duzo. bolek lata bez smyczy, pilnuje sie blisko, pilnuje swoich suczek, nie chce tez pani z oka stracic, jak ona mu ciut zniknie to one pedzi galopem do niej. uhahany jest wciaz. jak pani wraca z pracy to on sie pcha do witania,ze jej starsze sunie bidne sa, bo sa male i szans z nim nie maja. do jedzonka juz sie nie rzuca, nie wyjada pannom z misek. dzis byli autem w lesie na spacerku to saobie jechali w tyle pieskow razem wszyscy. 7 psow razem jechalo :) spi w nocy na przedpokoju na kafelkach. w dzien pani ma okno na lufcik, ze wzgledu na niego. sunie spia w sypialni z pania, a on nie chce. na kanape mu wchodzic nie wolno, bo za duzy. sunie moga. on sie cieszy, jak sie pod nogami polozy i pani go noga glaska :) nie dal sie wykapac, bo uciekl z wanny. pani go tylko szmata powycierala, bo sie boi go moczyc teraz w mroz. a sniegu we wrocku nie ma, zeby sie wytarzal. zabawek nie uzywa, nie umie. a jak mu patyka rzuci, to sunia za nim biegnie. jest spokojny i lagodny, ale bardzo spragniony czlowieka i wpatrzony w pania. zaczal szczekac, jak ktos idzie korytarzem i to pania cieszy, bo jakies wlamanie bylo 2 pietra nizej kiedys. na smyczy placze sie, ale nie ciagnie. uf,,, cos zapomnialam?... starczy?????
  23. a moze to kaszaki poprostu jakies? jakies ropnie, czy cos? jakis nowotwor tak szybko by sie nie zrobil. a moze to blizny po szwach od sterylki? jakos nabrzmialy? super, niech ta starsza pani je wemzie, wywyslaj i wychwalaj je pod niebiosa i pisz, jakie biedne sa, itp. cos czuje, ze brava pojdzie do domu migiem, a kostunia sie nameczy jeszcze.:(
  24. eeeej ty no super pies!
×
×
  • Create New...