Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. rozmawialam z pania w schronie dokladniej. dzwoniaca pani mowila, ze sunia jst oglaszana. czyli w internecie. czyli tlyko my- satrina. czyli jak mowi klauza, pani doszla po moim nr tel w google, albo poszukala po schronach na poludnie od wrocka, bo tak zazwyczaj mowie,jak ktos pyta dokladniej o miasto. czyli jest tak, to odleglosc pani nie przeraza :) od nas psy jezdza tez daleko, jakis krakow, warszawa. jak komus zalezy, to co tam 80km do schronu. to pikuś. jara daj znac po wizycie, na pm, jaki wynik :) chyba,ze chcesz dzwonic, ja nie moge :(
  2. juz dawno myslalam tez o aprilce. ale nie chcialam robic Szirze konkurencji, bo ona ma gorzej, jest w schronie. wole dac szire do domu sprawdzonego, niz jakiegos poza dogomanaickiego. bo 2 srok za ogon moze nie udac sie zlapac. aprilka inaczej umaszczona, szira tak jak poprzednia sunia pani podpalana. apka sie moze nie spodobac.
  3. wlasnie dzwonilam do schroniska, dzis tez jakas pani dzwonila w jej sprawie... mam za 15min dzwonic. ale beda jaja, jak ja ktos akurat adoptuje...albo to ta pani dzwonila?
  4. nie, ta z sepolna przyjechala, ale sunia ja i jej tz obszczekala przez kraty i mimo,ze na spacerku lasila sie, jak glupia. dala sobie w zeby i uszy zagladac, to oni byli juz wystraszeni. bardziej chlopak tej dziewczyny. a to przeciez mial byc jej pies, nie jego. nie wziela zadnego. kontakt sie urwal. nie wiem,czy wziela psa z wrocka. ale tamta sunia jest leśniczówka juz :) mieszka w szkolce lesnej w kojcu i lata pol dnia po wielkich arach lasu :D ma lepiej. sunia Szira= jest zdrowa, wyglada na zdrowa. ale wiadomo,ze moze mie cukryte choroby, nikt nie robi zdrowemu psu w schronie jakis pelnych badan, przeswietlen, badan krwi, moczu, itp. a w gruncie rzeczy pies moze miec jakiegos raka, czy cos. normalne. wyglada i zachowuje sie, jak zdrowy pies. tyle. jest lagodna dla ludzi i psow, bawi sie z psami, zmienia sy w kojcu, nigdy nie jest pogryziona, czyli dogaduje sie z nimi. jest pozytywna, radosna. lasa na czlowieka i kontakt z nim. nie biega wkolo budy, jak postrzelona. jest skupiona na czlowieku, nie jest narwana jakas. pani szuka psa mlodego, energicznego. ona nie jest mowie, postrzelona i tylko chce biegac w kolko. to normalny, mlody, radosny pies. skoro mlody, to i aktywny. ona nie siedzi tylko w 1 kacie z glowa zwieszona, nie ma jakiejs deprechy, nie jest apatyczna. normalny, zdrowy pies. i tyle dziwnie macie z tym idzielnicami. u nas dzielnica to dzielnica. a nie dzielnica dzieli sie na osiedla. u nas zamiennie sie mowi-dzielnica-osiedle. moze dlatego, ze blokowiska typowe sa tylko 2. wiekszosc to stara zabudowa poniemiecka z wplecionymi domkanmi jednorodzinnymi, czy pojedynczymi blokami z lat 80-90tych.
  5. mirek ma woje 120zl. 5zl idzie na terazniejsze ogloszenia. zostaje 115zl. wyrozniamy mirka na tablicy lub gumtree? moze sie ktos tym zajac? nie umiem gumtree wyrozniac
  6. prawie miesiac cisza na watku :(
  7. dotarlo 50zl od Grubej Berty dla parowczaka, dziekujemy!!!:) przelalam 5zl za ogloszenia parowki
  8. dziekuje bardzo za ogrom pracy w przekopywaniu sie pewnie w setkach zdjec, wiem co to znaczy :) piekne kojce, te nowe, super takie drzwiczki na wyciaganie misek, nie trzeba wchodzic, psy nie uciekaja wtedy. u nas jest po 4-6 psow w 1 kojcu, wiec czesto ktorys ucieka przy wchodzeniu i dlatego tez pracownicy nie lubia wchodzic, np dla mnie psa wyciagac na spacer. bo pozniej musza cala 5ke ganiac. a raz jeden uciekl na dzielnice, ugryzl kogos, sprawa w sadzie, kolegium. i ja mialam ochrzany, ze przeze mnie, bo mi psa wyciagano, i ze koniec z wyciaganiem :( takie drzwiczki fajne do wyciagania misek, ale jakby sie wchodzil odo srodka, a tam pies jeden, to pies by sie cieszyl, ze czlowiek wchodzi i poglaszcze przy okazji. ale do sprzatania i tak trzeba wchodzic to pewnie wtedy sa glaskane. na deskach sie lepiej psy trzyma, niz na betonie, kostce, plytkach? a te stare wiaty na zime jakos oslaniane byly od sniegu i wiatru? i czy teraz nie jest jakis wymog, ze psy miedzy kojcami nie moga siebie widziec i sie gryzc przez kraty, siatke? slyszalam,ze jest. u nas sa sciany miedzy kojcami i psy sie widza tylko od przodu, przy drzwiach troche. u nas jest schronisko zbyt blisko zabudowan ludzkich i nigdy nie bedzie zadnego pozwolenia na dobudowywanie kojcow i powieksanie schroniska :( a tyle terenu jest w chwastach :( a z tylu same pola dzikie :( fajnie, ze sie u was o siatke nie kalecza, ze sa pojedynczo lub parami i sie nie gryza. bardzo zazdroszcze.
  9. nie mam odp :(
  10. ale antybiotyk moge podawac bez konsultacji u weta? chyba nie... jakby co to trzymaj, ale nie wiem. nie mowilam pani,ze to wch. nie mowie tego nigdy w tel, no chyba, ze ktos mnie czyms zażyje akurat. wizyte zrobi Jara. po 16stej bedzie dzwonic, bo pani jest w pracy i teraz nie moze gadac. jara robila wizyte dla bostona w trzebnicy pol roku temu.
  11. wlasnie aktywowalam ogloszenia aprilki ,robione o polnocy :D za 5zl
  12. ciumaszku, ale jak czujesz? spodobal Ci sie ten domek?
  13. na miesiac niby wyjezdza za granice. napisalam.
  14. pani do mnie dzwonila. ciumaszek pojechala do niej z migdalkiem. pani mowila,ze bawili sie wszyscy, migdal sie spodobal i chca go adoptowac. woli go odebrac po kastracji. mowilam,ze to do 2tyg potrwa, poczekają. myslalam tez oswietach ,ze w razie wyjazdow, czy zgromadzen rodzinnych planowanych, lpiej go wziasc po swietach, bo za duzo nowosci na raz moze byc dla nowego w domu psa. pani nie pracuje, szuka pracy, jak znajdzie to ma juz umowiona opiekunke, ktora u niej w domu bedzie corcie bawila, wiec migdalem tez sie zajmie, szukamy na wizyte.
  15. normalne. pancia sama z nim mieszka wiekszosc czasu, karmi, wyprowadza, czesze, to tz nie jest dla niego atrakcyjny. musicie uwazac, zeby nie zechcial dominowac nad tzem i olewac go.
  16. napisze do evelki pytanie, jak sie sprawy mają.
  17. ja juz bym brala lopate i szpadel i buszowala :) kkasiiar, to zakropl aprilke tym i podziel na swoja mniejsza sunie, mniej niz pol. wiesz jak, bez kapieli 3dni przed i po, po kropli wzdluz kregoslupa. papiery aprilki dasz bambino- ten 1 papier ze schronu. umowe podpiszecie, jedna dostanie bambino, jedna mi wyslij poleconym w przyszlym tyg, ok?
  18. bardzo fajnie, widzialam! dzieki!
  19. napisalam dzis do jary. ona rbila dla bosta kiedys.
  20. tylko we zzobacz, ze tam jakis zastoj. w 2 poscie jest, ze wykonanych 5 pakietow...ja 2 dni temu sie wpisalam i echo totalne od tamtej pory. ale tanio, ze 2-3 dni mozna poczekac. z aprilka nie mozna czekac.
  21. oo jaka wyluzowana sie wygrzewa w sloneczku :) i ma nowa obrozke!! dziekujemy!!!
  22. ja sie boje o to dziecko, ze alergia bedzie, nadmiar obowiazkow, itp. i wynajem mieszkania- nakaz wlasciciela o pozbycie sie psa za pol roku. ale nic. pozyjemy, zobaczymy. wczoraj po 22.00 dzwonila ;D a ze mna w tel sie zastanawiala,ze juz za pozno i moilam,zeby lepiej dzis rano zadzwonila. a jednak sie napalila i nie mogla doczekac. troche niekulturalnie, ale... czyl idzis wizyta u migdalka?
  23. mialam poznym wieczorem telefon. pani z dzierzoniowa, corcia 2letnia, wynajmojwane mieszkanie, szukaja do kupna, wlasciciel sie na psa zgadza. dotad mieli amstaffa. teraz chca mniejszego. pani chyba nie pracuje. podalam tel do ciumaszek, pani jutro bedzie dzwonic sie umowic na spotkanie. pozniej sie z tym przespi i jak sie zdcyduje to robimy wizyte w dzierzoniowie.
  24. tak, gaj, kolo borka. czy w strone borka. autobusy 133 i 136 tam jezdza, tak pan mowila, lub pomylilam. a moze krzyki i borek? borek to nie dzielnica, borek to galeria. myle sie? nika, do kogo pisac o szybka wizyte? pomozesz poszukac?
  25. ciekawe, czy zuze by zjadl ,jakby zaczela po drzewach lazic :) tylko uwazaj, zeby nic nie upolowal kiedys! bo przestane go lubic!
×
×
  • Create New...