[quote name='Iljova']Ja już to zobaczyłam w mojej wyobraźni:
Arguś znajduje domek jedzie do swojego domku. :-) (u nas radość i szczęście)
po jakimś czasie cioteczki decydują że już czas na wizytę poadopcyjną.
Umawiają się na konkretny dzień z domkiem Argusia i ...
Tego dnia pod dom rodzinki Argusia podjeżdża TIR i wysiada cała ekipa cioteczek po chwili wyjmują z TIR-a stoły i całe mnóstwo jedzenia. Rodzinka Argusia jest w totalnym szoku nie wiedzą o co chodzi i co się dzieje. Po chwili jedną z cioteczek podchodzi i mówi :
dzień dobry przyjechałyśmy na wizytę poadopcyjną :-) .....[/QUOTE]
Jestes niesamowita.....:):):) Ale tak wlasnie moze byc......:):)