-
Posts
4748 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Klauzunka
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Trzeba mu szukać dt, bo z tego co widać to on co wizyta ma nowe rany. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[B]stokrotka.af [/B]super wieści :lol: Rufinio to mądry psiak :loveu::loveu::loveu: -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
i jak spacerek ? -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
zaglądam sobie do Bostka :) -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]ja się boję, że Rufi "napadnie: na sunię :shake: i to Asia jest odważna, że się na to porywa :evil_lol: [/QUOTE] A ja trzymam kciuki żebyś się mile zaskoczyła :) -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Jutro przed południem umówiłam się z Asią i jej sunią. [/QUOTE]odważna jesteś jak mu się sunia spodoba to pójdziesz w odstawkę ;) jeśli chodzi o to zostawianie w domu - to tylko i wyłącznie można coś zdziałać - ćwicząc z nim - na zasadzie, że coraz to wydłużać czas kiedy zostaje sam. Ja dla przykładu zostawiałam właśnie albo gnata, albo konga, rozsypywałam karmę i smakołyki (chowałam) żeby sucz sobie szukała. No i nie wiem czy to było napisane już dobrze jest zostawiać włączone radio na jakiejś stacji gdzie dużo gadają, nie za głośno. -
[QUOTE]w domu jest! od dzis. wczoraj wizyta i dzis juz w domu :smile: a to agresorek maly domek ma bez zwierzat i dzieci. ma gronkowca w uszach. byl w hotelu u zuzim. dom wprost wymarozny dla niego i bedzie leczony w ciepelku :smile:[/QUOTE] super:loveu::loveu::loveu: Nasz Loluś też taki prędziutko znajdzie :loveu:
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]pamietej,ze do nasluchiwania- on nie moze Ciebie slyszec i wyweszyc.[/QUOTE] to na bank :) A może poproś jakąś koleżankę, żeby jak wyjdziesz posłuchała. -
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14399[/url] Kochane zagłosujcie na Przytulisko w Rachowie Starym, dziękuję :)
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Słuchajcie ja mogę podrukować czarno-białe i poprzesyłać.Ja w pracy tyle drukuję, że i tak nikt nie zauważy.Kto chętny?[/QUOTE] i ja oczywiście - z góry dziękuje:) -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]A teraz mam wrażenie, że Rufi wali focha :evil_lol:[/QUOTE]dobre :) Ale jak wróciłaś i było cicho to coś mi idzie po kościach, że Rufinio jednak był grzeczny:) Kości nie ruszył powiadasz, może ma za dużo i wybrzydza królewicz :) [QUOTE]Szkoda, bo jak już zacznę go puszczać luzem to jednak bez kagańca się nie obejdzie :shake:[/QUOTE]a tego do końca nie wiesz. Nie miał okazji powąchać się z innymi psami więc radzę na wyrost się nie martwić. -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Ja na razie tylko 4 plakaty powiesiłam. [/QUOTE] dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Ja póki co 10 ale zamierzam nadrobić w następnym tygodniu. Szkoda tylko, że nie mam gdzie tego za darmo drukować. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]może rzeczywiście chcę wszystko od razu...:shake: jutro napiszę jak mu poszło zostanie samemu :razz:[/QUOTE]Kochana wszystko będzie dobrze, tylko powolutku. Jak będziesz wychodziła z domu to bez żadnych czułych pożegnań. Trzymam kciuki, żeby Rufi zainteresował się kością. No i polecam Ci jeszcze konga też fajna rzecz jak pies zostaje sam w domu. -
ONkwate, starsze sunie Liza, Aza i Mamuśka już w ds!
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]....musze odwołać adopcje ponieważ wracając wczoraj do domu podwoziłam kolezanke do Bielska i wstąpiłyśmy do schroniska i wzięłam ruda suke. Pewnie gdyby mogła mi pani podać adres gdzie znajduja się psy to być moze zauroczyłaby mnie któraś sunia od pani , jednak zobaczenie na własne oczy pieska to nie to samo co ze zdjęć . Swoją drogą troche mnie pani zaskoczyła że nie można wcześniej podawać adreu gdzie sie pieski znajdują , bo rozumie że nie można wziąść dopóki państwo nie sprawdzą warunków adopcyjnych. [/QUOTE] Jak od początku jej coś nie pasowało to po co kazała sobie zdjęcia dosyłać? Już nawet nie komentuję. Przecież jakby chciała to by się umówiła i przyjechała - proste. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dokładnie. Poza tym ja proponuję czesać na raty a przy tym na przykład karmić z ręki czymś co lubi, takim sposobem czesanie będzie kojarzyło mu się kojarzyło z czymś fajnym. Ale nic na siłę. Jak on powarkuje to znaczy, że sobie tego nie życzy i ja bym na siłę nie utrwalała takiego zachowania. Trzeba sposobem go podejść :) Tak jak Kora, która odwracała jego uwagę. Przywyknąć na pewno przywyknie tylko powolutku. -
ONkwate, starsze sunie Liza, Aza i Mamuśka już w ds!
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]A ja sie musze pozalic bo mnie chorobsko rozlozylo w nocy i postarzalam sie chyba o 20 lat przez to. Ja rozumiem katar i bol gardla no i plecow ale pierwszy raz mnie wszystkie kości na raz bola. Nie uwierzylybyscie ze nawet oczodoły mogą bolec! Ehhhh........ [/QUOTE] No to jak do tego zaliczysz jeszcze zapalenie spojówek, oczywiście nie życzę to witam w klubie. A ból plecków też jest fajny - ja dzisiaj myślałam, że mnie wózkiem widłowym z samochodu będą musieli wyciągać. [QUOTE]moze spotkam ich kiedys na zakupach :smile: [/QUOTE] Kora miej oczy dookoła głowy :) -
ONkwate, starsze sunie Liza, Aza i Mamuśka już w ds!
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]do mieszkania. pan jest strozem nocnym i ze soba do pracy ja bedzie zabieral. moze spotkam ich kiedys na zakupach :smile: poza tym rozmawialam z pania w zoologu i oni juz u niej byli, wszystko ok. bedzie miala oko na nich. [/QUOTE] Według mnie super sunia nie będzie sama w domu siedziała. Sama niejednokrotnie marzyłam żeby swoje psy ze sobą wszędzie zabierać:)