[quote name='iwa63']Witamy sobotnio-weekendowo
Dzisiaj miałam ciężkie przedpołudnie przy Toffisiu,najpierw obciełam mu pazurki
i przycięłam włoski na łapkach w/g waszych instrukcji myślę że teraz jest ok
ogoliłam uszka bo już miał zarośnięte i przycięłam włoski na uszkach, ile mnie to kosztowało nerwów i cierpliwości bo mały tak się wyrywał,szarpał i przy tym gryzł że już nie miałam sił.Musiałam robić przerwy bo inaczej nic bym nie zrobiła,trochę nie równo mu uszka przycięłam bo tak się szarpał,a bałam się żeby go nie uciąć i ciachłam mu trochę za daleko ale postaram się mu to poprawić jak będzie spał mały diabełek:diabloti:
Ale i tak jest spoko.A jeszcze mu zrobiłam kitkę i zapięłam kokardkę:multi:
Witam.
Gratulacje.Ja bym się nie odważyła obcinac pazurków Bellusiowi.Nie wiedziałabym jak.Dlatego jeździmy do fryzjera.Chociaż wygodniej byłoby w domciu.Ale cóż.....nie umiem....
Pozdrawiamy :Cool!::Cool!: