Tak w ogóle dzisiaj zostałam "ciocią" , mojej kuzynki córka ( 16lat) dzisiaj urodziła córeczkę , ale musze stwierdzic że w naszym szpitalu pracują sadysci , kiedys slyszalam taką opinie że jak na porodówke trafia młodziutka osóbka to "każą" jej się męczyć co potwierdziło sie tym razem , męczyli Sandrę calutką noc , nie mogła urodzić , dopiero rano zrobili jej cesarkę :/
malutka jest zdrowa , waży 3650 , długość 53cm ;)
na razie fotki nie dodali więc wam jej nie pokaże ;)